Górnictwo: Dotychczas pomiar geometrii sekcji stosowany był w systemach sterowania elektrohydraulicznego obudową

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przedsiębiorcy górniczy starali się przeforsować stanowisko, zgodnie z którym cała infrastruktura znajdująca się w wyrobiskach górniczych nie stanowi ani budowli, ani też urządzenia budowlanego w rozumieniu ustawy Prawo budowlane. Samorządy wręcz przeciwnie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Z pozoru niewielkie urządzenia, ważące nieco ponad dwa kilogramy. W rzeczywistości są ważną częścią całego systemu kontroli podporności sekcji obudowy zmechanizowanej.

Montuje się je w stojakach. Są zasilane bateryjnie. Wszelkie nieprawidłowości sygnalizują kolorami. W przypadku awarii lampka czujnika wyświetla kolor czerwony. Jeśli świeci na żółto, to oznacza zbyt wysokie ciśnienie w stojaku. Kolor zielony z kolei potwierdza ciśnienie w granicach normy. To doskonały wynalazek. Gdy górotwór naciska na stopnice sekcji, od razu jest to sygnalizowane. Można wówczas natychmiast podjąć odpowiednie działania, w tym np. dokonać dodatkowego wzmocnienia sekcji obudowy zmechanizowanej, bądź czasowo wstrzymać ruch do czasu wyeliminowania stwierdzonych nieprawidłowości.

O innowacyjnym rozwiązaniu, które jako pierwsza w polskim górnictwie węgla kamiennego zaimplementowała Polska Grupa Górnicza w kopalni Mysłowice-Wesoła, pisaliśmy pięć lat temu. Od tego czasu inżynierowie z Mysłowic nie próżnowali. Załoga kopalni po raz kolejny popisała się innowacyjnością.

Dotychczas pomiar geometrii sekcji stosowany był w systemach sterowania elektrohydraulicznego obudową zmechanizowaną. W sterowaniach hydraulicznych rzadko uwzględniano monitorowanie parametrów pracy sekcji innych niż ciśnienie.

- Okazuje się, że informacje dotyczące tylko pomiaru ciśnienia w układzie podpornościowym stały się niewystarczające dla zapewnienia poprawnych warunków współpracy obudowy z górotworem. Równie istotne z punktu widzenia interakcji obudowy ze stropem jest prowadzenie sekcji z prawidłową geometrią, rozumianą jako równoległość stropnicy i spągnicy – wyjaśnia Jacek Maślanka, nadsztygar górniczy, inżynier ds. obudowy, kierowania stropem i klejenia.

To właśnie zastosowane w kopalni Mysłowice-Wesoła inklinometry z modułem radiowym dają obecnie możliwość rozszerzenia bezprzewodowego systemu monitoringu podporności o monitoring geometrii sekcji. Do tej pory na rynku dominowały inklinometry przewodowe, które komunikują się za pomocą szeregowego interfejsu pomiarowego, przez co zachodzi potrzeba prowadzenia pomiędzy nimi kabli. 

Czujniki inklinometryczne pozwalają na pomiar nachylenia obiektu w przestrzeni z wymaganą dokładnością. Umieszczone odpowiednio w konstrukcji sekcji inklinometry dostarczają informacje o położeniu elementów, które mają wpływ na jej wysokość. Uzyskane w ten sposób dane są przesyłane do konwertera sygnałów w chodniku przyścianowym, a następnie za pomocą kopalnianych sieci światłowodowych lub linią teletechniczną, transmitowane na powierzchnię i wyświetlane na stanowiskach dyspozytorskich. Działają jako system kontroli geometrii obudowy i odwzorowania jej orientacji przestrzennej. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.