Sejmowe komisje znów odłożyły prace nad projektem tzw. ustawy sieciowej

fot: Krystian Krawczyk

W ciągu 10 lat w Polsce wycofanych może zostać od 10 do nawet 30 procent istniejących mocy elektrycznej

fot: Krystian Krawczyk

Sejmowe komisje klimatu, energii i aktywów oraz ds. deregulacji ponownie nie rozpoczęły szczegółowego rozpatrywania rządowego projektu ustawy, m.in. reformującej model przyłączeń źródeł do sieci elektroenergetycznych. Prace mają być kontynuowane na następnym posiedzeniu Sejmu.

Pierwszy raz komisje zajęły się projektem 22 stycznia, kiedy to przeprowadzono I czytanie, ale posłowie nie przeszli do szczegółowego rozpatrzenia poszczególnych zapisów z powodu licznych wątpliwości i zastrzeżeń, zgłaszanych na posiedzeniu komisji, przede wszystkim przez organizacje branży OZE.

We wtorek strona rządowa przedstawiła propozycje, które miały wychodzić naprzeciw postulatom branży. Zgodnie z deklaracjami pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciecha Wrochny, rząd zaproponował dłuższy termin na uzupełnienie zaliczki towarzyszącej wnioskowi o przyłączenie do sieci. Projekt przewiduje podniesienie jej kwoty, zobowiązując tych, którzy już ją wpłacili, do uzupełnienia.

Rząd zadeklarował też, że zabezpieczenia w procesie przyłączeniowym, obok gotówki, będą mogły mieć formę gwarancji - bankowych lub ubezpieczeniowych.

Strona rządowa zaproponowała też zmianę definicji siły wyższej, na którą może powołać się inwestor przy niedotrzymaniu terminów, wprowadzanych projektem.

Przedstawiciele branży oświadczyli jednak, że proponowanych przez rząd zmian nie otrzymali przed posiedzeniem komisji, w związku z czym nie mogą się do nich odnieść. Powtórzyli też krytykę szeregu proponowanych zapisów, wskazując np. na zbyt krótkie terminy, co ma grozić inwestorom utratą warunków przyłączenia, albo to, że projektowane przepisy faworyzują dużych deweloperów projektów OZE kosztem małych.

Z kolei posłowie opozycji przypomnieli, że nie otrzymali od odpowiednich ministerstw odpowiedzi na pytania, które zgłosili na poprzednim posiedzeniu komisji.

W związku z tym komisje przegłosowały wniosek o przerwę do kolejnego posiedzenia Sejmu w celu wyjaśnienia rozbieżności i udzielenia odpowiedzi.

Projektowana ustawa ma zobowiązać operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD) i przesyłowego (OSP) do tworzenia dostępnych publicznie platform z informacjami m.in. o dostępnych zdolnościach przyłączeniowych, złożonych wnioskach o określenie warunków przyłączenia, statusie rozpatrywania wniosku, wnioskach odrzuconych wraz z uzasadnieniem, czy też kryteriach stosowanych do obliczania przepustowości sieci dostępnej dla nowych przyłączeń.

Wzrosnąć ma kwota zaliczki na poczet opłaty za przyłączenie: z 30 zł do 60 zł za każdy kilowat wnioskowanej mocy przyłączeniowej. Maksymalna kwota zaliczki wyniesie 6 mln zł. Zaliczkę będą musiały wnosić wszystkie podmioty ubiegające się o przyłączenie do sieci o napięciu wyższym niż 1 kV. Pojawi się bezzwrotna opłata za rozpatrzenie wniosku o określenie warunków przyłączenia, w wysokości 1 zł za każdy kilowat wnioskowanej mocy przyłączeniowej, jednak nie więcej niż 100 tys. zł. Dodatkowo podmioty ubiegające się o przyłączenie do sieci o napięciu powyżej 1 kV będą musiały składać zabezpieczenie, np. w formie kaucji: 30 zł za każdy kilowat mocy przyłączeniowej do 100 MW oraz 60 zł dla źródeł powyżej 100 MW. Maksymalna kwota tej kaucji to 12 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.