Sejmowa komisja proponuje włączyć operatora rewitalizacji do Programu dla Śląska

fot: Kajetan Berezowski

Pierwszy w Polsce system do neutralizacji kwaśnych odcieków ze zwałowiska odpadów powstał przy zwałowisku odpadów ZG Janina w Libiążu

fot: Kajetan Berezowski

Powołanie instytucji będącej operatorem rewitalizacji zdegradowanych terenów poprzemysłowych, postuluje sejmowa Komisja ds. Unii Europejskiej. W czwartek, 16 maja, posłowie przyjęli adresowany do rządu dezyderat w tej sprawie, proponując włączenie takiego rozwiązania do Programu dla Śląska.

Chodzi - jak napisano w dezyderacie - o "powołanie podmiotu - operatora działań rewitalizacyjnych, który wyposażony zostanie w kompetencje konieczne do przeprowadzania procesów rewitalizacyjnych i przywracania funkcji gospodarczych na terenach zdegradowanych poprzednią działalnością przemysłową".

Taki operator - jak wskazują posłowie - "będzie kluczowym podmiotem dla przeciwdziałania procesom polaryzacyjnym w regionie oraz podmiotem dynamizującym procesy wzrostu i rozwoju na obszarach górniczych". Obecnie poprzemysłowe tereny, których jest ponad 11 tys. m kw., mają różnych właścicieli i różny status prawny, co utrudnia ich rewitalizację i przystosowywanie do nowych funkcji.

W ocenie parlamentarzystów, obecne rozwiązania prawne, organizacyjne i finansowe wymagają korekty, służącej zdynamizowaniu zarówno regionalnych, jak i krajowych działań na rzecz przywracania funkcji użytkowych obszarom zdegradowanym.

Z danych wynika, iż obecnie jedynie niespełna 2 proc. takich terenów jest zagospodarowywanych inaczej niż w sposób przyrodniczy. Obszary te negatywnie działają na środowisko, zaburzają stosunki wodne, są czynnikiem destrukcyjnym dla tkanki społecznej. Eksperci wskazują, iż w miejscowościach, które mają takie obszary na swoim terenie, widać różnice w rozwoju gospodarczym i poziomie jakości życia.

W ocenie Komisji, obecna sytuacja jest wynikiem m.in. rozproszenia działań i źródeł finansowania zadań rewitalizacyjnych pomiędzy wiele instytucji centralnych i samorządowych.

- Wzorce podobnych działań w krajach Unii Europejskiej pokazują, że tematyka rewitalizacji terenów górniczych jest realizowana w sposób skuteczny, jeżeli jest podniesiona do rangi zadania regionalnego i opiera się na operacyjnych programach regionalnych. Samorządy lokalne samodzielnie nie są w stanie skutecznie podołać takim wyzwaniom - uważa przewodnicząca komisji pos. Izabela Kloc (PiS).

Komisja postuluje, aby na terenach górniczych i pogórniczych, korzystających w przyszłości z unijnego wsparcia, powołać operatora rewitalizacji, koordynującego regionalnie takie działania, z uwzględnieniem potrzeb gospodarki przestrzennej oraz uwarunkowań społecznych i gospodarczych.

- Projekt taki może być nowym impulsem rozwojowym dla terenów, gdzie ostatecznie zaprzestano działalności górniczej - uważa pos. Kloc, wskazując, iż powołanie operatora rewitalizacji może być również pomocne w skutecznym wykorzystaniu unijnych środków w ramach europejskiej platformy wsparcia regionów górniczych będących w transformacji.

Na wniosek posłów zaproponowano, aby oprócz Programu dla Śląska podobnymi działaniami objęte były również: region wałbrzyski, wschodnia Wielkopolska, południowa część woj. łódzkiego oraz zachodnia Małopolska, gdzie również znajdują się tereny zdegradowane przez przemysł wydobywczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.