Środki w kwocie 1,4 mld zł trafią do dyspozycji ministra klimatu i środowiska

fot: Węglokoks/Twitter

Z Kolumbii, Australii, Indonezji i RPA do Polski trafi 5 mln ton węgla gotowego do spalania - informowała Anna Moskwa

fot: Węglokoks/Twitter

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych zgodziła się we wtorek na przesunięcie 1,4 mld zł z rezerwy celowej na rok 2023 i przeznaczenie tej kwoty na pokrycie kosztów zakupu węgla w 2022 r.

We wtorek, 13 czerwca, Komisja Finansów Publicznych pozytywnie zaopiniowała wniosek w sprawie zmiany przeznaczenia rezerwy celowej zaplanowanej w ustawie budżetowej na rok 2023. Środki w kwocie 1,4 mld zł trafią do dyspozycji ministra klimatu i środowiska w celu - jak uzasadniono we wniosku - pokrycia uzasadnionych kosztów realizacji działań podjętych na podstawie decyzji prezesa Rady Ministrów z 13 lipca 2022 r. Pod tym określeniem - jak zwrócono uwagę podczas obrad komisji - kryje się zwrot kosztów działań związanych z zakupem węgla, a podjętych przez Węglokoks oraz PGE Paliwa.

- Decyzja premiera mówiła o scedowaniu działań na podmioty Skarbu Państwa, teraz jest wniosek i prośba o płatność - powiedział podczas posiedzenia komisji wiceminister finansów Sebastian Skuza.

Posłowie dopytywali, czy kwota może zostać przeznaczona na nowe zakupy. Wiceminister Skuza wyjaśnił, że chodzi wyłącznie o zakupy z roku 2022.

W połowie lipca 2022 r. premier Mateusz Morawiecki zobowiązał spółki PGE Paliwa i Węglokoks do importu węgla odpowiedniego dla gospodarstw domowych. W listopadzie 2022 r. w życie weszła ustawa przewidująca, że gminy, spółki gminne i związki gminne będą mogły kupować węgiel od wskazanych podmiotów za nie więcej niż 1,5 tys. zł za t i sprzedawać go w cenie nie wyższej niż 2 tys. zł za t. Podmioty, które mogły sprzedawać węgiel dla samorządów to: Polska Grupa Górnicza, PGE Paliwa, Węglokoks, Węglokoks Kraj, Tauron Wydobycie, oraz LW Bogdanka. Do zakupu uprawnione były gospodarstwa domowe, którym przysługiwał dodatek węglowy. Pojedyncze gospodarstwo mogło kupić po preferencyjnej cenie 1,5 t węgla w 2022 r. i kolejne 1,5 t po 1 stycznia 2023 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.