Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 710.67 USD (+0.17%)

Srebro

74.33 USD (-1.60%)

Ropa naftowa

103.22 USD (-0.37%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.03%)

Miedź

5.63 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 710.67 USD (+0.17%)

Srebro

74.33 USD (-1.60%)

Ropa naftowa

103.22 USD (-0.37%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.03%)

Miedź

5.63 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Sejmowa komisja apeluje do premiera o działania w sprawie przemysłu hutniczego

fot: Tomasz Czoik

fot: Tomasz Czoik

Sejmowa komisji gospodarki i rozwoju zwróciła się w czwartek do premiera o podjęcie natychmiastowych działań zmierzających do poprawy sytuacji polskiego hutnictwa; komisja zdecydowała o tym po apelach branży o tymczasowe zawieszenie importu stali z Ukrainy.

Dezyderat skierowany do premiera Donalda Tuska to efekt środowego posiedzenia komisji, poświęconego trudnej sytuacji producentów stali wynikającej, jak podnoszono, z nadmiernego importu tańszej stali i wyrobów stalowych z Ukrainy.

Uczestnicy posiedzenia stwierdzili, że sytuacja jest na tyle trudna, że wymaga “natychmiastowych, zdecydowanych“ działań rządu. Przedstawiciele branży hutniczej oraz posłowie PiS Maciej Małecki i Małgorzata Wasserman domagali się wprowadzenia przez rząd szybkich rozwiązań, które zablokowałyby import stali z Ukrainy do Polski. - Branża jest na krawędzi upadłości. Oczekiwanie na wprowadzenie rozwiązań pogarsza tę sytuację - stwierdził poseł KO Jerzy Meysztowicz. Zwrócono uwagę, że 50 proc. importu stali z Ukrainy zostaje w Polsce.

- Apelujemy do rządu, aby Polska skorzystała z prawa zawieszenia bezcłowego importu z Ukrainy na okres 12 miesięcy i to się może stać na podstawie artykułu 2 rozporządzenia unijnego 2025/1153 - przekazali z kolei posłowie Polski 2050 na konferencji prasowej po czwartkowym posiedzeniu komisji gospodarki. Zaapelowali o przyśpieszenie negocjacji z KE w sprawie lepszych warunków uzyskiwania uprawnień do emisji CO2 dla przemysłu energochłonnego. Jak dodali, konieczne jest także pilne wprowadzenie kontraktów różnicowych dla przemysłu energochłonnego - “stałej, atrakcyjnej ceny za energię w zamian za inwestycje w OZE“.

Posłanka Polski 2050 Elżbieta Burkiewicz podkreśliła, że skorzystanie z prawa do zawieszenia bezcłowego importu z Ukrainy to nie jest gest przeciwko temu krajowi, tylko działanie w obronie polskich miejsc pracy i polskiego przemysłu hutniczego.

- To kwestia przetrwania polskich Hut i bezpieczeństwa naszego państwa - mówiła Ewa Szymanowska (PL2050). Jej zdaniem to obrona polskiego przemysłu to fundament bezpieczeństwa kraju. Zwróciła uwagę, że rząd pracuje nad reformą rynku energii i kwestią kontraktu różnicowego, ale kluczowe jest - jej zdaniem - by jak najszybciej podjąć tę decyzję.

Rafał Komarewicz (PL2050) przekonywał, że państwo musi pomóc hutnictwu. - Jesteśmy przekonani, że nasz apel do pana premiera nie zostanie bez odpowiedzi (...) Nie ma polskiej stali, nie ma silnej polskiej gospodarki i nie ma bezpieczeństwa - zaznaczył.

Wiceminister rozwoju i Technologii Michał Jarosz zapewniał podczas środowych obrad komisji, że “państwo polskie zauważa znaczenie sektora hutniczego i będzie go wspierać. Minister finansów i gospodarki będzie konsekwentnie realizować politykę wzmacniania polskiego hutnictwa poprzez stabilizację cen energii, reformę opłat energetycznych, aktywne działanie na forum UE i obronę interesów naszych producentów“.

Jaros przekazał, że w Polsce produkuje się rocznie ok. 7 mln ton stali surowej, podczas gdy zapotrzebowanie krajowe wynosi około 13 mln ton. - Skutkiem tego jest ogromna zależność od importu, który pokrywa 80 proc. naszego zużycia, w niektórych segmentach rynku sięga nawet 95 proc. To jest dla nas wszystkich sygnał alarmowy. Nasze huty pracują na poziomie 60-70 proc. Polski przemysł hutniczy posiada potencjał, ale nie ma warunków do pełnego wykorzystania - stwierdził wiceminister.

W jego ocenie największym obciążeniem pozostają koszty energii, nie tylko gazu, ale także prądu będące konsekwencją unijnej polityki klimatycznej systemu ETS. - To na dziś w największym stopniu wpływa na konkurencyjność polskich hut. Dlatego rząd stoi na stanowisku: musimy bronić przemysłu hutniczego. Bez własnego zaplecza hutniczego Polska byłaby uzależniona od dostaw zewnętrznych często z państw trzecich, które nie przestrzegają tych samych standardów środowiskowych, ani reguł uczciwej konkurencji - podkreślił Jaros.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na przygotowanie Wielkanocy statystyczny Polak wyda 527 zł

Na organizację nadchodzących świąt wielkanocnych co czwarty Polak przeznaczy więcej pieniędzy niż rok temu; największym wydatkiem będą mięsa i wędliny, jajka, nabiał, warzywa i owoce - wynika z badania BIG InfoMonitor. Jedna osoba wyda przeciętnie 527 zł.

Świąteczne przelewy warto zrealizować z wyprzedzeniem

W zbliżającym się okresie świąt Wielkiej Nocy bankowe systemy rozliczeniowe będą funkcjonować w niestandardowych godzinach. Planowane w najbliższym czasie przelewy warto zrealizować z wyprzedzeniem lub skorzystać z przelewów natychmiastowych - przypomniała we wtorek Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR).

Budowali ekspresówkę, pojawił się metan. Z pomocą przyszli eksperci od górnictwa

Tuneling to młodszy kuzyn górnictwa. Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa zajmują się i tą dziedziną wiedzy.

Polska musi być państwem najbardziej przyjaznym dla nowych technologii

Polska musi być państwem najbardziej przyjaznym dla nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji; równocześnie należy wyprzedzać czas, tak, aby chronić ludzi przed jej negatywnymi konsekwencjami - podkreślił we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.