Sejmowa komisja apeluje do premiera o działania w sprawie przemysłu hutniczego

fot: Tomasz Czoik

Hutnictwo jest w ciężkiej sytuacji, co chwilę odbywają się protesty branży

fot: Tomasz Czoik

Sejmowa komisji gospodarki i rozwoju zwróciła się w czwartek do premiera o podjęcie natychmiastowych działań zmierzających do poprawy sytuacji polskiego hutnictwa; komisja zdecydowała o tym po apelach branży o tymczasowe zawieszenie importu stali z Ukrainy.

Dezyderat skierowany do premiera Donalda Tuska to efekt środowego posiedzenia komisji, poświęconego trudnej sytuacji producentów stali wynikającej, jak podnoszono, z nadmiernego importu tańszej stali i wyrobów stalowych z Ukrainy.

Uczestnicy posiedzenia stwierdzili, że sytuacja jest na tyle trudna, że wymaga “natychmiastowych, zdecydowanych“ działań rządu. Przedstawiciele branży hutniczej oraz posłowie PiS Maciej Małecki i Małgorzata Wasserman domagali się wprowadzenia przez rząd szybkich rozwiązań, które zablokowałyby import stali z Ukrainy do Polski. - Branża jest na krawędzi upadłości. Oczekiwanie na wprowadzenie rozwiązań pogarsza tę sytuację - stwierdził poseł KO Jerzy Meysztowicz. Zwrócono uwagę, że 50 proc. importu stali z Ukrainy zostaje w Polsce.

- Apelujemy do rządu, aby Polska skorzystała z prawa zawieszenia bezcłowego importu z Ukrainy na okres 12 miesięcy i to się może stać na podstawie artykułu 2 rozporządzenia unijnego 2025/1153 - przekazali z kolei posłowie Polski 2050 na konferencji prasowej po czwartkowym posiedzeniu komisji gospodarki. Zaapelowali o przyśpieszenie negocjacji z KE w sprawie lepszych warunków uzyskiwania uprawnień do emisji CO2 dla przemysłu energochłonnego. Jak dodali, konieczne jest także pilne wprowadzenie kontraktów różnicowych dla przemysłu energochłonnego - “stałej, atrakcyjnej ceny za energię w zamian za inwestycje w OZE“.

Posłanka Polski 2050 Elżbieta Burkiewicz podkreśliła, że skorzystanie z prawa do zawieszenia bezcłowego importu z Ukrainy to nie jest gest przeciwko temu krajowi, tylko działanie w obronie polskich miejsc pracy i polskiego przemysłu hutniczego.

- To kwestia przetrwania polskich Hut i bezpieczeństwa naszego państwa - mówiła Ewa Szymanowska (PL2050). Jej zdaniem to obrona polskiego przemysłu to fundament bezpieczeństwa kraju. Zwróciła uwagę, że rząd pracuje nad reformą rynku energii i kwestią kontraktu różnicowego, ale kluczowe jest - jej zdaniem - by jak najszybciej podjąć tę decyzję.

Rafał Komarewicz (PL2050) przekonywał, że państwo musi pomóc hutnictwu. - Jesteśmy przekonani, że nasz apel do pana premiera nie zostanie bez odpowiedzi (...) Nie ma polskiej stali, nie ma silnej polskiej gospodarki i nie ma bezpieczeństwa - zaznaczył.

Wiceminister rozwoju i Technologii Michał Jarosz zapewniał podczas środowych obrad komisji, że “państwo polskie zauważa znaczenie sektora hutniczego i będzie go wspierać. Minister finansów i gospodarki będzie konsekwentnie realizować politykę wzmacniania polskiego hutnictwa poprzez stabilizację cen energii, reformę opłat energetycznych, aktywne działanie na forum UE i obronę interesów naszych producentów“.

Jaros przekazał, że w Polsce produkuje się rocznie ok. 7 mln ton stali surowej, podczas gdy zapotrzebowanie krajowe wynosi około 13 mln ton. - Skutkiem tego jest ogromna zależność od importu, który pokrywa 80 proc. naszego zużycia, w niektórych segmentach rynku sięga nawet 95 proc. To jest dla nas wszystkich sygnał alarmowy. Nasze huty pracują na poziomie 60-70 proc. Polski przemysł hutniczy posiada potencjał, ale nie ma warunków do pełnego wykorzystania - stwierdził wiceminister.

W jego ocenie największym obciążeniem pozostają koszty energii, nie tylko gazu, ale także prądu będące konsekwencją unijnej polityki klimatycznej systemu ETS. - To na dziś w największym stopniu wpływa na konkurencyjność polskich hut. Dlatego rząd stoi na stanowisku: musimy bronić przemysłu hutniczego. Bez własnego zaplecza hutniczego Polska byłaby uzależniona od dostaw zewnętrznych często z państw trzecich, które nie przestrzegają tych samych standardów środowiskowych, ani reguł uczciwej konkurencji - podkreślił Jaros.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.