Sejmowa debata o pogórniczych zwałowiskach. To kosztowny spadek po działalności kopalń
Aktualny stan prac związanych z wygaszaniem procesów samozapłonu na zwałowiskach, skala oddziaływania na otoczenie, a także kwestie finansowania usuwania skutków zapożarowanych hałd były tematem posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, które odbyło się 26 marca z inicjatywy posłanki Gabrieli Lenartowicz.
fot: SRK
Hałda Pokój w Rudzie Śląskiej
fot: SRK
Aktualny stan prac związanych z wygaszaniem procesów samozapłonu na zwałowiskach, skala oddziaływania na otoczenie, a także kwestie finansowania usuwania skutków zapożarowanych hałd były tematem posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, które odbyło się 26 marca z inicjatywy posłanki Gabrieli Lenartowicz.
W obradach wzięli udział przedstawiciele administracji rządowej, samorządów oraz spółek sektora górniczego, w tym Spółki Restrukturyzacji Kopalń reprezentowanej przez prezesa Jarosława Wieszołka - informuje w komunikacie SRK.
- Jesteśmy spadkobiercą tych hałd, które zajmują znaczny obszar. Łącznie to jest 900 hektarów, na które potrzebujemy pozyskać blisko 1,5 mld zł po to, żeby przywrócić ten teren gospodarce. Po to, żeby on nie był szkodliwy zarówno dla ludzi, ale nie był również szkodliwy dla środowiska. Tak więc niewątpliwie to dziedzictwo po górnictwie jest ogromne - mówił podczas wystąpienia Jarosław Wieszołek, prezes SRK.
W kontekście działalności Spółki Restrukturyzacji Kopalń istotne miejsce w dyskusji zajęły zagadnienia:
skutecznego wygaszania hałd,
zabezpieczania terenów zdegradowanych,
przywracania gruntów pokopalnianych do ponownego wykorzystania gospodarczego i społecznego.
Podkreślono, że rekultywacja terenów pogórniczych powinna być procesem kompleksowym - obejmującym zarówno aspekty środowiskowe, jak i przestrzenne oraz społeczne. W trakcie dyskusji z udziałem przedstawicieli m.in. Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Aktywów Państwowych wskazano na potrzebę doprecyzowania przepisów regulujących zarządzanie zwałowiskami, wzmocnienia nadzoru nad procesami rekultywacyjnymi i wdrożenia skutecznych mechanizmów reagowania na zagrożenia środowiskowe.
Podczas spotkania wyraźnie zaakcentowano też, że problem hałd pogórniczych wykracza poza kwestie techniczne i obejmuje również wymiar społeczny, zdrowotny oraz ekonomiczny.
- Skutki dewastowania środowiska, które się dzieją od XIX wieku, oddziaływają na nas jako spadkobierców poprzez społeczne naprawianie błędów z przeszłości. I mówimy o ogromnych pieniądzach, które należy wtłoczyć w sprzątanie tego, co stało się przyczyną do korzystania z zasobów w sposób niewłaściwy. Powinniśmy pamiętać o tym również dzisiaj, podejmując decyzje choćby w obszarze tworzenia prawa i jego kształtowania. Musimy być odpowiedzialni wobec tych mieszkańców, którzy tam zostali, bo oni są najważniejsi - podkreślał Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.