Sejmik Woj. Śląskiego przyjął stanowisko w sprawie planów kopalni na Jurze

fot: Krystian Krawczyk

Przeciwko budowie kopalni cynku i ołowiu protestowali wcześniej mieszkańcy, uchwały przeciwne takiej inwestycji podejmowały też lokalne samorządy

fot: Krystian Krawczyk

Apel w sprawie wstrzymania prac związanych z poszukiwaniem złóż rud metali na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, a także zaniechania lokalizowania tam w przyszłości ewentualnej kopalni, przyjęli w poniedziałek, 22 czerwca, radni Sejmiku Woj. Śląskiego.

Kopalnię cynku i ołowiu chciała budować na terenie kilku gmin woj. śląskiego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej kanadyjska firma Rathdowney Poland. W poniedziałek, przed sesją sejmiku, minister środowiska Michał Woś poinformował, że nie przedłużył firmie koncesji poszukiwawczej.

Przeciwko budowie kopalni protestowali wcześniej mieszkańcy, uchwały przeciwne takiej inwestycji podejmowały też lokalne samorządy. Obawy budził przede wszystkim jej wpływ na środowisko i turystykę - ważną gałąź gospodarki tych terenów.

Podczas poniedziałkowej sesji Sejmiku Woj. Śląskiego projekt stanowiska w tej sprawie, przygotowany przez Koalicję Obywatelską, poparli wszyscy radni. Jak mówił radny Mirosław Mazur z KO, choć decyzja ministra w sprawie nieprzedłużenia koncesji "wiele zmienia" w sprawie ew. powstania kopalni, mieszkańcy chcieliby mieć pewność, że w przyszłości nie będą tam już prowadzone prace przygotowawcze ani eksploatacyjne, niezależnie od właściciela koncesji.

Jak mówił, chodzi o to, "aby inne projekty mogły wzbogacić oferty pracy na tym terenie, aby inne projekty mogły przysłużyć się rozwojowi naszego regionu, naszej okolicy, a nie projekt, który narusza komfort życia, jakość życia i zdrowia mieszkańców".

Prowadząca obrady wiceprzewodnicząca sejmiku Beata Kocik (PiS) przerwała Mazurowi odczytywanie apelu i uzasadnienia do niego argumentując, że radni otrzymali jego treść. Treść projektu nie została jednak przed sesją ani w jej trakcie opublikowana na stronach sejmiku, ani rozpowszechniona przez inicjatorów.

Mazur streścił jedynie, że apel dotyczy wstrzymania prac związanych z poszukiwaniem złóż rud metali na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, a także lokalizacją tam kopalni w przyszłości - niezależnie, czy prace chciałby prowadzić podmiot krajowy czy zagraniczny. Dodał, że kluczowym argumentem jest potrzeba ochrony tamtejszych zasobów naturalnych dobrej jakości, w tym ujęć wody.

Minister Woś ogłosił w poniedziałek piątkową decyzję o nieprzedłużaniu koncesji poszukiwawczej na złoża na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, argumentując m.in., że przedsiębiorca miał 10 lat, aby dobrze rozpoznać złoża, jednak przeprowadził dotąd ok. 100 odwiertów z ponad 800 planowanych.

- Decyzja jest uzasadniona; minister środowiska może taką decyzję podjąć, jeśli przemawia za tym możliwość rozpoznania złoża, ale też jeśli przemawia za tym ważny interes, związany z ochroną środowiska czy interes publiczny - mówił podczas poniedziałkowego briefingu w Katowicach Woś.

Odpowiedzialny za kontakty ze społecznością lokalną w Rathdowney Poland Bartosz Władimirow przekazał w poniedziałek PAP, że firma na razie nie komentuje decyzji ministra środowiska; ma się do niej odnieść po jej otrzymaniu wraz z pisemnym uzasadnieniem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.