Sejm znowelizował ustawę o elektromobilności

Sejm znowelizował w piątek ustawę o elektromobilności. Nowela m.in. precyzuje zasady tworzenia stref czystego transportu. Przewiduje też, że z prawem jazdy kat. B będzie można prowadzić elektryczne samochody o masie do 4250 kg.

Za ustawą zagłosowało 426 posłów, przeciwko było 10, wstrzymało się czterech. Ustawa trafi teraz do Senatu.

W regulacjach dotyczących stref czystego transportu pojawia się możliwość ustanawiania stref we wszystkich gminach, niezależnie od liczby mieszkańców. W trakcie prac sejmowych zdecydowano, że katalog pojazdów zwolnionych z zakazu wjazdu do takich stref zostanie rozszerzony o specjalistyczne pojazdy Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, inne niż wykorzystywane wyłącznie do przewozu osób, a realizujące ustawowe zadania związane z ochroną ludności, bezpieczeństwem pożarowym i utrzymaniem porządku publicznego.

Nowelizacja przewiduje też, iż posiadając prawo jazdy kat. B będzie można prowadzić elektryczne auta dostawcze o masie do 4250 kg zamiast 3500 kg. Związane jest to z dodatkową masą baterii.

Ustawa reguluje też procedury instalacji punktów poboru energii w budynkach wielorodzinnych. Przepisy mają ułatwić montaż punktów ładowania samochodów elektrycznych na wniosek mieszkańców danego budynku. Określa się przypadki, w jakich wspólnota mieszkaniowa czy spółdzielnia może wydać decyzję odmowną odnośnie do instalacji prywatnego punktu poboru energii przez mieszkańca oraz przyłączenia go do sieci poprowadzonej w nieruchomości. W przypadku budynków posiadających status zabytków niezbędne jest uzyskanie zgody właściwego konserwatora zabytków.

Zmiana przewiduje wprowadzenie możliwości udzielania wsparcia finansowego w przypadku, gdy przedsiębiorca nie kupuje pojazdu, a korzysta z leasingu.

Pojawia się definicja roweru wspomaganego elektrycznie, co ma umożliwić rozwój i wsparcie dla bardziej zróżnicowanych pojazdów elektrycznych. Wprowadzono także niezbędne modyfikacje pojęcia i rozwiązania dotyczące planowanego powstania infrastruktury tankowania wodoru. W uzasadnieniu wskazano, że wprowadzenie regulacji w zakresie wodoru jest konieczne, gdyż zakłada się, że nowe paliwo alternatywne znajdzie w niedalekiej przyszłości zastosowanie w różnych segmentach gospodarki w ramach zorganizowanych flot pojazdów, w logistyce przemysłowej oraz w transporcie publicznym.

Ponadto ustawa umożliwi wprowadzenie do polskiego prawa kilku dyrektyw Parlamentu Europejskiego i Rady, w tym: dyrektywy z 20 czerwca 2019 w sprawie promowania ekologicznie czystych i energooszczędnych pojazdów transportu drogowego, z 5 czerwca 2019 r. w sprawie wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej oraz dyrektywy z 30 maja 2018 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków i dyrektywy w sprawie efektywności energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.