Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 171.79 USD (+0.26%)

Srebro

86.37 USD (+1.16%)

Ropa naftowa

97.82 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 171.79 USD (+0.26%)

Srebro

86.37 USD (+1.16%)

Ropa naftowa

97.82 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Sejm: większość klubów poselskich za ustawą o rekompensacie za deputat węglowy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na wybory parlamentarne wydamy 130 mln zł, z czego 42 mln zł pójdzie na diety dla członków komisji wyborczych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kluby poselskie PiS, Kukiz'15, Nowoczesnej i PSL poparły w czwartkowej (12 października) debacie rządowy projektu ustawy o 10-tysięcznej rekompensacie za utracony deputat węglowy, z poprawkami Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa. Platforma Obywatelska zgłosiła poprawki do projektu.

W czwartek Sejm rozpatrzył sprawozdanie komisji, która w środę (11 października) omówiła rządowy projekt ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla, przewidujący wypłatę jeszcze w tym roku 10-tysięcznych jednorazowych rekompensat dla ponad 235 tys. emerytów i rencistów górniczych (także osób pobierających renty rodzinne po górnikach), które utraciły należne im deputaty węglowe. Będzie to kosztować budżet ponad 2,3 mld zł.

Cztery poprawki po pierwszym czytaniu
Pierwsze czytanie projektu odbyło się w Sejmie we wtorek (10 października); w środę trafił on do komisji, która zarekomendowała cztery poprawki.
Jedna z nich przewiduje wydłużenie z 10 do 21 dni czasu na składanie wniosków o rekompensatę. Inna poprawka doprecyzowuje grono osób uprawnionych do rekompensat. Ponieważ podczas czwartkowej debaty Platforma Obywatelska zapowiedziała swoje poprawki do projektu (odrzucone wcześniej w komisji), Sejm ponownie skierował projekt do Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa.

Projekt ustawy w pełni popiera klub Prawa i Sprawiedliwości. Występująca w jego imieniu posłanka Ewa Malik oceniła, że wypłata jednorazowych rekompensat za utracony deputat "wychodzi naprzeciw umotywowanej społecznie potrzebie zadośćuczynienia emerytom i rencistom górniczym", którym spółki węglowe przed kilkoma laty wypowiedziały prawo do deputatów, aby obniżyć koszty działalności. Ustawa o rekompensacie - jak mówiła posłanka - ma naprawić niesprawiedliwość i zadośćuczynić osobom dotkniętym nierównym traktowaniem.

Czego domaga się Platforma Obywatelska?
Platforma Obywatelska chce, aby jej wnioski, odrzucone we wtorek przez Komisję ds. Energii i Skarbu Państwa, były przedmiotem decyzji Sejmu.
Chodzi przede wszystkim o:

  • rozszerzenie grupy osób uprawnionych do rekompensat o ok. 10 tys. byłych pracowników przedsiębiorstw robót górniczych,
  • wydłużenie terminu składania wniosków o rekompensaty do 20 grudnia tego roku, a także
  • danie osobom uprawnionym możliwości wyboru, czy chcą otrzymać jednorazową rekompensatę, czy też wolą nadal co roku otrzymywać z ZUS ekwiwalent pieniężny za deputat.

Poseł PO Krzysztof Gadowski zarzucił autorom rządowego projektu, że proponując jednorazową rekompensatę dla 235 tys. osób rząd dzieli emerytów górniczych na tych, którzy w zamian za - jak mówił poseł - "10 tys. srebrników" - utracą prawo do ekwiwalentu za deputat, oraz na tych, z kopalń zlikwidowanych już wcześniej, którym nadal ekwiwalent będzie wypłacał ZUS.

Kukiz'15 za projektem
Zastrzeżeń do projektu, uzupełnionego o poprawki przyjęte przez komisję sejmową, nie ma Kukiz'15. Poseł tej partii Krzysztof Sitarski ocenił, że 10-tysięczna rekompensata to nie - jak mówił wcześniej poseł PO - "srebrniki", a słuszne odszkodowanie dla osób pozbawionych deputatu. Według Sitarskiego wydłużenie terminu składania wniosków do trzech tygodni oraz ich weryfikacji do siedmiu dni powinno sprawić, że przedsiębiorstwa górnicze nie poradzą sobie z obsługą całej operacji. Najwięcej, ok. 190 tys. wniosków - jak mówił poseł - przyjmie Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

Dla Nowoczesnej projekt sprawiedliwy
Dla Nowoczesnej, która również popiera rządowy projekt, kluczowe jest - jak mówił poseł tej partii Marek Sowa - honorowanie praw nabytych emerytów i rencistów, a także ich równe traktowanie, stąd poparcie rekompensat dla tej grupy uprawnionych, którym ZUS nie wypłaca ekwiwalentu za deputat. Sowa ocenił, że jednorazowa rekompensata przynajmniej w części zrekompensuje emerytom i rencistom utratę świadczeń z tytułu deputatów.

- Wiem, że rodziny górnicze są tym zainteresowane - powiedział poseł Nowoczesnej. Dopytywał, czy w praktyce grono uprawnionych nie okaże się większe niż szacuje rząd, i czy starczy środków na ich zaspokojenie. Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski zapewnił, że grupa ponad 235 tys. osób jest dobrze oszacowana; co najwyżej może być ostatecznie mniejsza.

PSL popiera, lecz boi się nagłego trybu
Ustawę poprze także Polskie Stronnictwo Ludowe. Poseł tej partii Mieczysław Kasprzak podkreślił, że należy szanować prawa nabyte emerytów i rencistów. Jednocześnie wyraził wątpliwości co do "nagłego" i szybkiego procedowania projektu ustawy; wiceminister energii tłumaczył, że jest to podyktowane koniecznością wypłaty rekompensat do końca tego roku, ponieważ będą one sfinansowane z tegorocznego budżetu państwa.

W Tauronie i Bogdance musieliby wypowiedzieć deputat
W debacie posłowie pytali o potencjalne objęcie ustawą emerytów ze spółek Tauron Wydobycie i Lubelski Węgiel Bogdanka, gdzie deputaty nie zostały dotąd wypowiedziane. Wiceminister Tobiszowski powtórzył, że ok. 6,5 tys. osób z tych spółek jest ujęte w projekcie ustawy - będą mogli oni skorzystać z jednorazowych rekompensat, jeżeli do dnia wejścia w życie ustawy zarządy obu spółek porozumieją się ze stroną społeczną w sprawie wypowiedzenia deputatu - otworzyłoby to drogę do wypłaty jednorazowego świadczenia także dla emerytów z tych firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.