Sejm: większa rekompensata dla składowiska w Różanie

fot: ARC

Elektrownia jądrowa Visaginas ma zastąpić zamkniętą już siłownię Ignalina

fot: ARC

Składowisko odpadów promieniotwórczych w Różanie nad Narwią ma otrzymywać większą roczną rekompensatę za składowanie takich odpadów - postanowiła w środę (2 kwietnia) sejmowa komisja środowiska. Roczna kwota ma wzrosnąć z 8,5 mln do 10,5 mln zł rocznie.

W środę komisja przyjęła sprawozdanie podkomisji ds. monitorowania gospodarki odpadami na temat nowelizacji Prawa atomowego, która wdraża unijne rozwiązania dotyczące promieniotwórczych odpadów i postępowania z nimi.

Komisja przyjęła m.in. poprawkę, która zwiększy roczną opłatę za utrzymywanie jedynego w Polsce składowiska odpadów średnio- i niskoaktywnych w Różanie nad Narwią. Propozycja posłów zakłada, że roczna rekompensata wzrośnie z obecnych 8,5 mln zł do 10,5 mln zł.

Na działające od 1961 r. w Różanie składowisko trafiają nisko- i średnioaktywne odpady, głównie z medycyny i przemysłu. Składowisko ma się zapełnić tuż po roku 2020, resort gospodarki rozpoczął już procedurę poszukiwania nowego miejsca.

Nowelizacja Prawa atomowego będzie wdrażać europejską dyrektywę 2011/70/EURATOM - pakiet rozwiązań dotyczących odpadów promieniotwórczych, ich klasyfikacji, zasad postępowania czy składowania. Dyrektywa określa warunki, jakie mają spełniać składowiska tych odpadów.

W kwestii wypalonego paliwa jądrowego dyrektywa wskazuje jako najlepsze rozwiązanie - składowiska głębokie (geologiczne). W uzasadnieniu projektu przypomniano, że w związku z planami budowy elektrowni jądrowych sprawa ta w Polsce staje się aktualna, a prace nad takim składowiskiem należy zacząć jak najszybciej, bo potrwają one wiele lat. Wprowadzenie przepisów przewidzianych nowelizacją zapewni, że będą one prowadzone zgodnie z najwyższymi standardami - podkreśla się w uzasadnieniu.

Projektowana nowelizacja wprowadza zasadę, że za odpady i ich zagospodarowanie odpowiada ten, kto je wytworzył, czyli np. operator elektrowni jądrowej, zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Proponowane przepisy zakazują importu w celu składowania odpadów niewytworzonych w Polsce. Zakazują też ich wywozu do innych państw UE bez podpisanej z nimi specjalnej umowy oraz eksportu do krajów, które nie dają gwarancji postępowania z nimi w bezpieczny sposób.

Projekt nowelizacji przewiduje stworzenie "Krajowego planu postępowania z odpadami promieniotwórczymi i wypalonym paliwem jądrowym" w formie uchwały Rady Ministrów.

Na podstawie nowych przepisów każdy będzie mógł otrzymać od jednostki organizacyjnej, zajmującej się eksploatacją lub zamknięciem składowiska, pisemną informację m.in. o stanie ochrony radiologicznej składowiska oraz jego wpływie na zdrowie ludzi i środowisko. Podobne informacje będą musiały być publikowane i aktualizowane nie rzadziej niż co rok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod ziemią bez kompromisów. Jak zmienia się bezpieczeństwo pracy w kopalniach PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

50 turbin na Bałtyku. Oto Orlen finalizuje budowę pierwszej morskiej farmy wiatrowej

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zainstalowano już 50 z 76 turbin. Najbardziej zaawansowany projekt offshore w Polsce wchodzi w końcową fazę realizacji. Trwają kluczowe testy infrastruktury oraz przygotowania do przekazywania energii do krajowej sieci elektroenergetycznej. 

ING spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 3,4 proc.

Ekonomiści ING spodziewają się wzrostu polskiego PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc. - poinformował w komentarzu do danych GUS Adam Antoniak. Dodał, że w drugim kwartale br. dynamika konsumpcji prywatnej powinna być nieco niższa niż kwartał wcześniej.

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 70 tys. etatów. Trend spadkowy przyspiesza

W kwietniu 2025 r. w polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych było 69 199 osób, co oznacza spadek o kolejne 500 etatów w porównaniu z marcem. Jak informowaliśmy, branża po raz pierwszy w historii spadła poniżej symbolicznej granicy 70 tysięcy pracowników. Trend redukcji zatrudnienia utrzymuje się i nabiera tempa.