Sejm: urlopy górnicze także dla części związkowców

fot: Maciej Dorosiński

Forum Obywatelskiego Rozwoju uważa, że przywileje uzyskane przez związkowców są zbyt duże i stanowią też swoisty podatek dla całej gospodarki

fot: Maciej Dorosiński

Sejmowa Komisja ds. Energii i Skarbu Państwa przyjęła w czwartek, 8 listopada poprawkę do rządowego projektu nowelizacji tzw. ustawy górniczej, obejmującą zasadami nabywania praw do urlopów górniczych także część związkowców. Chodzi o nadanie uprawnień do osłon ok. 100-130 osobom.

W czwartek w Sejmie odbyło się drugie czytanie rządowego projektu nowelizacji tzw. ustawy górniczej, wydłużającej czas jej obowiązywania o pięć lat, do końca 2023 r. W tym czasie nadal możliwa będzie pomoc publiczna dla górnictwa.

Wobec zgłoszenia dwóch poprawek do projektu nowelizacji, trafił on ponownie do komisji. W celu ich rozpatrzenia komisja zebrała się jeszcze w czwartek po południu.

Jak wyjaśniał sprawozdawca komisji Maciej Małecki (PiS), zgłoszona przez posłów PiS poprawka dotyczy górników z objętych ustawą restrukturyzowanych zakładów, którzy przepracowali na stanowiskach górniczych co najmniej 10 lat - przed wyborem do organizacji związkowych. W ramach Jastrzębskiej Spółki Węglowej regulacja ma dotyczyć ok. 50-70 osób, w Polskiej Grupie Górniczej 30-40 osób, a w Tauronie Wydobyciu i Węglokoksie Kraj - po ok. 12 osób.

Poprawkę zakładającą, że czas ich pracy w organizacjach związkowych będzie zaliczony jako tzw. praca równorzędna, poparł poseł Kukiz'15 Krzysztof Sitarski. Jak argumentował, chodzi m.in. o osoby, które "podejmowały trudne wyzwania, dając opór pewnym działaniom w zakładach pracy i zdobywając zaufanie swoich kolegów".

- Często ta praca jest niedoceniana, a jest jak najbardziej ważna - przekonywał Sitarski. Poprawka w tej sprawie została przyjęta.

Poseł Krzysztof Gadowski (PO) zgłosił projekt poprawki zobowiązujący szefa Rady Ministrów do corocznego przedstawiania informacji nt. stanu realizacji działań restrukturyzacyjnych branży. Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski w dyskusji wskazał na możliwość dostarczania takich informacji podczas obrad sejmowej komisji energii. Poprawka Gadowskiego została odrzucona.

Przedstawiciele Ministerstwa Energii wskazują, że potrzeba przedłużenia obowiązywania Ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (obecna ustawa wygasłaby z końcem 2018 r. - PAP) jest następstwem decyzji Komisji Europejskiej, która zgodziła się, by procesy restrukturyzacyjne w górnictwie były finansowane z budżetu państwa jeszcze przez pięć lat. Dotyczy to tylko majątku przekazanego do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) przed końcem 2018 r.

Resort energii akcentuje, że przedłużenie okresu obowiązywania ustawy nie wiąże się z przekazywaniem do likwidacji innych części majątku, niż te ujęte już w planach spółek. Nie oznacza też zwiększenia limitu wydatków budżetowych na restrukturyzację górnictwa - nadal obowiązujący jest wpisany w ustawie górny limit w wysokości 7 mld zł.

Na wydłużenie do końca 2023 r. możliwości udzielenia przez państwo pomocy publicznej na restrukturyzację górnictwa węgla kamiennego Komisja Europejska zgodziła się w lutym br.

Według resortu przedłużenie obowiązywania ustawy górniczej o kolejne pięć lat zagwarantuje ciągłość finansowania procesów likwidacji kopalń i działań polikwidacyjnych, w tym realizację zadań związanych z zabezpieczeniem kopalń sąsiednich przed zagrożeniem wodnym, gazowym oraz pożarowym w trakcie i po zakończeniu likwidacji kopalń. Da także możliwość pokrywania kosztów naprawy szkód górniczych, wywoływanych przez kopalnie będące już w likwidacji lub zlikwidowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.