Sejm: tak dla porozumienia klimatycznego ONZ

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

Sejm wyraził zgodę na ratyfikację przez prezydenta RP porozumienia klimatycznego ONZ. Umowa zobowiązuje wszystkie państwa m.in. do ograniczania emisji CO2, co w konsekwencji ma przyczynić się do ograniczenia globalnego ocieplenia.

Za uchwaleniem ustawy w tej sprawie zagłosowało 402 posłów, 36 było przeciw. Żaden z przedstawicieli niższej izby parlamentu nie wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Jak podkreśla resort środowiska, porozumienie klimatyczne ONZ, które wynegocjowano w ubiegłym roku w Paryżu, mówi nie tylko o redukcji emisji gazów cieplarnianych, ale również o roli pochłaniania dwutlenku węgla m.in. przez lasy oraz specyfice poszczególnych państw.

Porozumienie paryskie wprowadza bowiem nową koncepcję neutralności klimatycznej, polegającą na dążeniu do zbilansowania emisji gazów cieplarnianych ich pochłanianiem, również przez lasy, w miejsce proponowanej dotychczas przez niektóre strony całkowitej dekarbonizacji gospodarek.

Celem porozumienia klimatycznego ONZ jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 stopnia.

Aby porozumienie weszło w życie, musi je ratyfikować 55 krajów odpowiadających za 55 proc. światowych emisji gazów cieplarnianych. Dotychczas umowę ratyfikowały 62 kraje, odpowiadające za 42 proc. światowych emisji.

Jeszcze przed konferencją w Paryżu państwa złożyły dobrowolne zobowiązania ws. redukcji emisji gazów cieplarnianych w latach 2020-2030. Unia Europejska zobowiązała się m.in. do 40 proc. ograniczenia emisji CO2 w stosunku do 1990 r. Kontrybucje te mają ograniczyć globalny wzrost ocieplenia do 2,7 st. C. do końca bieżącego stulecia.

Państwa strony umowy umówiły się też do aktualizacji swoich zobowiązań klimatycznych co pięć lat począwszy od 2023 r. Zobowiązania te powinny odpowiadać najwyższym możliwym ambicjom, ale jednocześnie muszą respektować zasadę wspólnej odpowiedzialności i możliwości poszczególnych państw.

Porozumienie paryskie zobowiązuje też bogate państwa do finansowej pomocy w ograniczaniu skutków zmian klimatycznych w krajach rozwijających się. Środki na ten cel powinny pochodzić zarówno ze środków publicznych jak i prywatnych. Pieniędzmi zarządzać będzie tzw. Zielony Fundusz Klimatyczny (GFC), który ma dysponować rocznym budżetem w wysokości 100 mld dolarów. Polska do 2020 r. zadeklarowała wkład w wysokości 8 mln dolarów. Po 2025 r. ma być wyznaczony nowy, ambitniejszy cel. W globalnej umowie mówi się również o adaptacji do zmian klimatu. Podkreśla sie w niej konieczność wzmocnienia zdolności do adaptacji i odporności, a także o zmniejszaniu wrażliwości na zmiany klimatu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.