Sejm: szczyt klimatyczny w Katowicach będzie kosztować 252 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Szczyt klimatyczny w Katowicach pierwotnie miał kosztować 120 mln zł. Ostatecznie ustalono, że jego organizacja będzie kosztować ponad 2 razy więcej m.in. ze względu na liczbę uczestników

fot: Krystian Krawczyk

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na organizację szczytu klimatycznego w Katowicach wyda 252 mln zł - zdecydowali w piątek, 20 lipca, posłowie. Zgodnie z obowiązującą specustawą w tej sprawie szczyt miał kosztować ponad 120 mln zł.

Za uchwaleniem nowelizacji specusatwy dot. organizacji szczytu w Katowicach głosowało 226 posłów, 194 było przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu. Teraz specustawa trafi pod obrady Senatu.

Posłowie wcześniej nie poprali wniosku PO o odrzucenie ustawy w tej sprawie.

Konferencja w Katowicach odbywać się będzie w dniach 3-14 grudnia br.

Głównym punktem znowelizowanej specustawy jest podniesienie wydatków na organizację szczytu. Obowiązująca specustawa zakłada dofinansowanie z NFOŚiGW w wysokości ponad 127 mln zł. Pierwotny projekt rządowy zwiększał tę dotację do 221 mln zł. Jednak podczas prac nad nowelą w Sejmie posłowie zwiększyli to finansowanie o dodatkowe 30 mln zł. Oznacza to, że organizacja szczytu, jego obsługa kosztować ma maksymalnie 252 mln zł.

W piątek, a także podczas prac nad ustawą w Sejmie kontrowersje opozycji wzbudziła kwestia dodatkowego finansowania konferencji.

Opozycja krytykowała przede wszystkim wysoki koszt wydarzenia. Przypominali, że szczyt w Warszawie w 2013 roku kosztował 90 mln zł. Dopytywali się dlaczego przewiduje się wzrost kosztów na promocję, czy towarzyszące imprezie wydarzenia.

Zwiększenia finansowania broniła partia rządząca i minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Argumentowali oni, że wzrost dotacji jest niezbędny m.in. z tego powodu, że z roku na rok liczba uczestników szczytów klimatycznych rośnie. W Katowicach spodziewanych jest 30 tys. uczestników. W Warszawie w 2013 roku było to 15 tys. osób. Dodawali, że wzrost kosztów jest konsekwencją wymagań Sekretariatu Konwencji Klimatycznej dot. m.in. kwestii bezpieczeństwa.

Szef resortu środowiska tłumaczył, że główną pozycją powodującą konieczność podniesienia dotacji z Narodowego Funduszu na organizację szczytu są kwestie logistyczne. Szczyt będzie droższy m.in. dlatego, że będziemy finansować pobyt niektórych delegacji w Polsce (których na to nie stać). W trakcie prac nad ustawą Kowalczyk przyznał, że pierwotne ustalenia - zakładające dotację z NFOŚiGW w wysokości 127 mln zł - były niedoszacowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.