Sejm rozpoczął prace nad przyszłorocznym budżetem

fot: Krystian Krawczyk

W Sejmie przedstawiana została informacja nt. planów budowy w Polsce elektrowni jądrowych. Wnioskował o nią klub poselski Ruchu Palikota (RP)

fot: Krystian Krawczyk

Sejm rozpoczął we wtorek (10 października) prace nad budżetem na przyszły rok. Rząd zakłada, że w 2018 r. deficyt nie przekroczy 41,5 mld zł, wzrost gospodarczy będzie na poziomie 3,8 proc., a średnioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc.

Według projektu budżetu na 2018 r. dochody zaplanowano w wysokości 355,7 mld zł, a wydatki w wysokości 397,2 mld zł. W projekcie założono też deficyt sektora finansów publicznych w 2018 r. w wysokości 2,7 proc. PKB. Rząd zakłada wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz wzrost emerytur i rent w wysokości 6,3 proc., wzrost spożycia prywatnego w ujęciu nominalnym o 5,9 proc. W tzw. budżecie środków europejskich na rok 2018 ustalono, że jego dochody wyniosą 64,8 mld zł, wydatki 80,2 mld zł, a deficyt 15,5 mld zł.

Po tym, jak dwa tygodnie temu rząd przyjął projekt budżetu na 2018 r. premier Beata Szydło oceniła, że jest on prorozwojowy, a jednocześnie ambitny i uwzględniający programy prospołeczne.

Szefowa rządu zaznaczyła, założenia ustawy budżetowej gwarantują realizację Programu Rodzina 500 plus, programu Mieszkanie plus, darmowe leki dla seniorów, uwzględnia reformy edukacji i służby zdrowia oraz emerytalną. Do tego - podkreślała - budżet jest nastawiony na rozwój i inwestycje.

Z kolei wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki podkreślał, że choć budżet na przyszły rok jest trudny, to jednak "bardzo odpowiedzialny". Podkreślił, że zastosowana reguła wydatkowa gwarantuje stabilność finansów publicznych państwa.

- Jest budżetem prorozwojowym gospodarczo, a przede wszystkim jest budżetem, który pomógł nam zbudować Polskę solidarną, Polskę zasadniczo inną niż była parę lat temu - mówił.

Morawiecki zaznaczył, że dzięki takiej konstrukcji budżetu na cele społeczne będzie można wydawać 75 miliardów złotych, podczas gdy jeszcze parę lat temu było to 19 mld zł.

Wicepremier zwrócił uwagę, że kwota dochodów państwa wzrasta z 324 mld złotych na 355 mld zł, kwota wydatków samego budżetu państwa z 384 mld zł do 397 mld zł. Zaznaczył, że wydatki też są w innych częściach całego sektora finansów publicznych, więc łączna kwota wszystkich wydatków jest - jego zdaniem - bezprecedensowa.

- Ona wiąże się przede wszystkim z dwukrotną rewaloryzacją emerytur oraz z obniżką wieku emerytalnego, na co - między marcem tego roku, a końcem przyszłego roku - wydajemy około 20 miliardów złotych więcej. Łączna kwota wydatków to 38,8 miliarda zł - poinformował.

Dodał, że założono deficyt całego sektora finansów publicznych, zgodnie z metodologią Eurostatu na poziomie 2,7 proc. do PKB. Natomiast zgodnie z metodologią krajową deficyt budżetu państwa ma nie przekroczyć 41,5 mld zł. Według Morawieckiego przyrost poziomu długu będzie bezpieczny, wynika z deficytu budżetowego i pozwoli na zmniejszenie naszego uzależnienia od emisji długu.

Wicepremier informował, że bardzo wiele parametrów budżetowych zależy od tego, jakie dane wyjściowe są w nim zawarte.

- My te dane wkładamy bardzo odważne - powiedział.

Zgodnie z projektem przyjęto, że PKB wzrośnie w ujęciu realnym o 3,8 proc., a średnioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc. Zdaniem Morawieckiego są to dość optymistyczne wskaźniki z punktu widzenia budżetowego i z punktu widzenia długu publicznego. Nie odbiegają też mocno od analiz poszczególnych instytucji finansowych, które oceniają polską gospodarkę, jak np. agencji ratingowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.