Sejm: premier Morawiecki o energetyce

fot: Maciej Dorosiński

Mateusz Morawiecki będzie miał w tej chwili trzy gabinety: w kancelarii premiera, jako wicepremier, w Ministerstwie Rozwoju i w Ministerstwie Finansów

fot: Maciej Dorosiński

Energetyka jest jedną z dziedzin, w której liczę na zgodną wspólną pracę całej wysokiej izby - mówił podczas expose we wtorek, 12 grudnia, w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

Jak podkreślił, w przypadku polityki energetycznej kraju trzeba jasno zdefiniować polskie interesy i obrać wspólną politykę rozwoju, która przetrwa "wiele kadencji sejmowych".

Choć węgiel w polskiej polityce energetycznej nadal będzie odgrywał ważną rolę, to jednak - jak mówił premier - dla przyszłych pokoleń chciałby zadbać o to, by mogły się w Polsce "swobodnie" rozwijać alternatywne źródła energii. Zaznaczył, że do kwestii rozwoju OZE nie należy podchodzić ideologicznie, ale rozwijać je w taki sposób, by było to ekonomicznie uzasadnione - "tam gdzie przyniesie to korzyść Polakom".

Premier powiedział, że dzięki inwestycjom w infrastrukturę gazową, jak terminal LNG w Świnoujściu, zbliżyliśmy się do uzyskania niezależności energetycznej.

- Projektem, który nas do tego przybliżył, jest terminal LNG w Świnoujściu: jego realizacja nie udałaby się bez determinacji prezydenta Lecha Kaczyńskiego - powiedział.

Morawiecki dodał, że dzięki tej nowej infrastrukturze spada polskie uzależnienie od rosyjskiego gazu i po raz pierwszy pojawia się szansa, że po 2022 r. "nie będziemy uzależnieni od Rosji w kwestii zakupu gazu i jej dyktatu cenowego".

Do tego jest jednak niezbędna rozbudowa infrastruktury gazowej, dzięki czemu możliwe będzie utworzenie z Polski "bijącego serca regionu".

- Chcemy utworzyć tutaj hub gazowy, który będzie zaopatrywał naszych sąsiadów. Naszym zadaniem jest przeprowadzenie połączenia do Norwegii. Naszym zadaniem jest przeprowadzić te projekty i zapewnić niezależność energetyczną Polski przy niskiej emisji CO2 - powiedział premier.

W 2022 r. kończy się długoletni kontrakt polskiego PGNiG z rosyjskim Gazpromem, tzw. kontrakt jamalski. Przedstawiciele polskich władz i zarządu polskiego potentata gazowego PGNiG zapowiadają, że po tej dacie nasz kraj zrezygnuje z dostaw błękitnego paliwa ze Wschodu. Baltic Pipe, czyli strategiczny projekt infrastrukturalny, dzięki któremu powstanie nowy korytarz dostaw gazu na rynku europejskim, umożliwi transport błękitnego paliwa ze złóż w Norwegii na rynki duński i polski, jak również do odbiorców w sąsiednich krajach. Obok terminala LNG w Świnoujściu Baltic Pipe ma zapewnić bezpieczeństwo dostaw gazu do Polski.

Polski PGNiG posiada - przez swą spółkę-córkę PGNiG Upstream Norway - 20 koncesji na Szelfie Norweskim. Jak zapowiadają szefowie spółki, jeszcze w tym roku możliwe są kolejne zakupy udziałów w norweskich złożach. Do 2022 r. wydobycie na Szelfie miałoby osiągnąć 2,5 mld m sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka sprzedaje tanie mieszkania. Sprawdziliśmy ceny

Licytacje nieruchomości prowadzone przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń przyciągają niskimi cenami. Sprawdziliśmy, jak wyglądają oferty najtańszych mieszkań w Bytomiu.

ZUS padł ofiarą ataku hakerskiego. Czy twoje dane są bezpieczne?

WFOŚiGW przekaże 2,1 mln zł na zakup pojazdów ratowniczo-gaśniczych

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach ogłosił nabór wniosków na zakup pojazdów ratowniczo-gaśniczych. Jednostki służb ratowniczych z województwa śląskiego mogą ubiegać się o dotacje pokrywające do 50 proc. kosztów kwalifikowanych.

Górnicze osiedle przejdzie metamorfozę za miliony złotych

Rybnik otrzymał blisko 10 mln złotych dofinansowania na rewitalizację zabytkowego osiedla Rymer.