Sejm: posłowie znowelizowali prawo geologiczne i górnicze

1473772651 kkb 0379

fot: Krzystof Białoskórski

Podczas wtorkowej debaty posłowie PO, Nowoczesnej i PSL wskazywali, że rząd, którego przedstawiciele poparli w komisji poselską poprawkę, nie przedstawił szczegółowego planu i harmonogramu wykorzystania dodatkowych środków

fot: Krzystof Białoskórski

Sejm uchwalił w piątek, 15 czerwca, z poprawkami nowelizację prawa górniczego i geologicznego, która wprowadza nowy rodzaj ubiegania się o koncesje węglowodorowe (np. wydobycie - ropy, gazu, gazu z łupków) oraz umożliwia przedłużanie koncesji na wydobycie węgla kamiennego, czy brunatnego.

W głosowaniu wzięło udział 417 posłów, 412 opowiedziało się za nowelizacją, jeden był przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu.

Poprawka o opinii wójta przy przedłużeniu koncesji
Sejm wprowadził do ustawy cztery poprawki zgłoszone przez PiS. Jedna z nich przewiduje, że "zmiana koncesji na wydobywanie węgla kamiennego lub węgla brunatnego ze złoża lub siarki rodzimej wydobywanej metodą otworową, jeżeli dotyczy wyłącznie wydłużenia terminu jej obowiązywania i jest uzasadniona racjonalną gospodarką złożem wymaga opinii wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce wykonywania zamierzonej działalności".

W czwartek podczas drugiego czytania projektu przedstawiciele wszystkich klubów chwalili główną zmianę, jaką zakłada nowelizacja, czyli możliwość przeprowadzenia przetargu na wniosek przedsiębiorcy przy udzielaniu koncesji węglowodorowych.

Nowe prawo ma ułatwić inwestowanie w Polsce
Podczas prac nad projektem w Sejmie wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju Mariusz Orion Jędrysek przekonywał, że nowe prawo ma ułatwić inwestowanie w Polsce przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesów Skarbu Państwa.

Nowela wprowadza nowy rodzaj ubiegania się o koncesje węglowodorowe (np. wydobycie - ropy, gazu, gazu z łupków) w tzw. formie "open door". Pozwala ona na przeprowadzenie postępowania przetargowego na wniosek zainteresowanego przedsiębiorcy.

Inwestor proponuje jakiś obszar, który go interesuje i na ten obszar ogłaszany jest przetarg, bliźniaczo podobny, jak ogłaszany na rudy metali. To powinno przyspieszyć inwestycje - tłumaczył Jędrysek.

Nowe przepisy będą dawać też przewagę tym inwestorom, którzy wprowadzać będą do Polski know-how, czy będą współpracowali z krajowymi jednostkami naukowymi.

Wydłużenie koncesji węglowych na 6 lat bez decyzji środowiskowej
Będzie możliwość przedłużenia koncesji na wydobycie węgla kamiennego, brunatnego, o ile nie będzie się to wiązało ze zmianą obszaru wydobycia, koncesji. W przypadku węgla kamiennego taką koncesję będzie można wydłużyć jednokrotnie, gdy przedłużenie koncesji uzasadnione jest racjonalną gospodarką złożem. W przypadku węgla brunatnego będzie podobnie, a złoże będzie można eksploatować maksymalnie jeszcze przez 6 lat.

Przedłużenie koncesji, w obu przypadkach, nie będzie wymagało obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.