Sejm: posłowie odrzucili projekt PO o walce ze smogiem

fot: Krystian Krawczyk

Sejm podatkiem od kopalin zajmie się 21 lutego

fot: Krystian Krawczyk

Posłowie w czwartek, 7 czerwca, odrzucili w pierwszym czytaniu projekt PO zakładający przeznaczanie 0,5 proc. PKB rocznie na walkę ze smogiem. Według partii rządzącej taki wydatek mógłby przyczynić się do destabilizacji finansów publicznych.

Za odrzuceniem projektu głosowało 235 posłów, przeciw 198, nikt się nie wstrzymał.

Przygotowany przez PO poselski projekt nowelizacji Prawa ochrony środowiska oraz innych ustaw zakładał przede wszystkim przeznaczanie rocznie 0,5 proc. PKB na rzecz poprawy jakości powietrza. Środki na walkę ze smogiem miały pochodzić m.in. z funduszy ochrony środowiska (np. NFOŚiGW i WFOŚiGW) czy z budżetu państwa. W tym ostatnim przypadku chodzi o dochody państwa ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2. Obecnie - zgodnie z prawem UE - połowa tych środków musi być przeznaczana na działania związane z ochroną klimatu.

Inwentaryzacja źródeł ciepła w gminach i normy
Projekt przewidywał, że gminy będą musiały opracować miejscowe plany zaopatrzenia w energię, zawierające inwentaryzację źródeł ciepła na swoim terenie. Takie plany miałyby też stanowić podstawę do prowadzenia inwestycji i pozyskiwania na nie środków.

Zakładał on ponadto: eliminację z rynku nieekologicznych pieców grzewczych, wprowadzenie normy jakości dla paliw stałych, obniżenie wartości, od których gminy musiałyby informować o przekroczeniach stężeń zanieczyszczeń w powietrzu.

Bez konsultacji i szacunku kosztów
Według partii rządzącej, która złożyła wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu, przygotowane przez polityków opozycji nowe prawo było niedopracowane. Projekt nie był też konsultowany i nie oszacowano w nim rzeczywistych skutków finansowych. Politycy PiS dowodzili, że gdyby ustawa zaczęła obowiązywać, spowodowałaby istotne ograniczenia dochodów gmin, a także zwiększyłaby deficyt państwa.

Jak dodawali, przeznaczenie 0,5 proc. PKB rocznie na walkę ze smogiem kosztowałoby ponad 9 mld zł każdego roku, co mogłoby doprowadzić do destabilizacji finansów publicznych.

Takie prawo już wdrażamy
Negatywną opinię na temat projektu wyraziło też Ministerstwo Środowiska. Resort wskazał m.in., że część postulatów przedstawionych w projekcie została już zrealizowana przez rząd, bądź jest w trakcie realizacji. Wskazano tu na rozporządzenie dotyczące kotłów, czy przyjęty przez rząd projekt ustawy z normami jakości dla węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.