Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Sejm: poprawki do ustawy o składowaniu CO2 przyjęte

fot: Krystian Krawczyk

W piątek (30 marca) odbędzie się w Sejmie głosowanie nad odrzuceniem uchwały

fot: Krystian Krawczyk

Posłowie na piątkowym posiedzeniu przyjęli poprawki Senatu do noweli ustawy Prawo geologiczne i górnicze, dotyczącej podziemnego składowania CO2 (CCS). Zmiany mają głównie charakter redakcyjny i doprecyzowujący.

Niższa izba parlamentu przyjęła wszystkie 16 zmian, jakie zaproponował Senat. Poprawki wprowadzają m.in. definicję określenia "przesyłanie dwutlenku węgla" w ustawie Prawo energetyczne, poza tym mają charakter doprecyzowujący i korygują błędy redakcyjne.

Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.

Nowelizacja Prawa geologicznego i górniczego jest implementacją unijnej tzw. dyrektywy CCS i dotyczy warunków tworzenia demonstracyjnych bądź badawczych instalacji CCS (Carbon Capture and Storage), czyli wychwytu i sekwestracji (składowania) dwutlenku węgla.

Metoda ta jest promowana przez Komisję Europejską, jako jeden ze sposobów ograniczania emisji CO2 do atmosfery. Polega na wychwyceniu różnymi metodami CO2, powstającego w wyniku spalania paliw kopalnych, skroplenia go, przetransportowania do miejsca składowania i zatłoczenia do izolowanej formacji geologicznej w celu trwałego przechowania.

Zgodnie z ustawą składowanie dwutlenku węgla, a także poszukiwanie i rozpoznawanie formacji geologicznych, w których będzie można gromadzić CO2, będzie wymagało uzyskania koncesji udzielanej przez ministra środowiska. Przedsiębiorcy będą musieli także zawrzeć tzw. umowę użytkowania górniczego. Koncesja ma być udzielana wyłącznie dla projektów demonstracyjnych i będzie obejmować działalność związaną z eksploatacją podziemnego składowiska, a także okres po jego zamknięciu. Przedsiębiorcy przez 20 lat od zamknięcia składowiska będą musieli sprawdzać, czy nie dochodzi tam do niepożądanych zjawisk, takich jak uwalnianie się CO2 do atmosfery czy wód podziemnych. Przez 30 kolejnych lat od zamknięcia takiego składowiska jego monitoring przejmie powołany ustawą Krajowy Administrator Podziemnych Składowisk Dwutlenku Węgla (KAPS).

Dotychczas w Polsce tę metodę składowania CO2 stosowano jedynie na niewielką skalę. Projekty takie realizowano w Niemczech, Danii, USA, Kanadzie, Holandii, Norwegii. Dwutlenek węgla gromadzono najczęściej w wyeksploatowanych lub czynnych złożach gazu ziemnego i ropy naftowej. W Austrii i na Litwie zakazano podziemnego zatłaczania dwutlenku węgla. Rząd austriacki uzasadnił swoją decyzję brakiem odpowiednich struktur geologicznych.

Polska Grupa Energetyczna chciała zastosować pierwszy większy projekt CCS w Bełchatowie. W kwietniu br. Grupa zrezygnowała jednak z tej inwestycji, tłumacząc to brakiem odpowiedniego finansowania. Bełchatowski CCS nie znalazł się bowiem na liście projektów, dofinansowywanych przez KE.

Eksperci podkreślają, że technologia CCS jest na razie zbyt droga; opłacałoby się ją stosować, jeśli uprawnienia do emisji CO2 w systemie ETS kosztowałyby ponad 65 euro. Tymczasem ich cena nie przekracza obecnie 5 euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.