Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 810.72 USD (+0.44%)

Srebro

75.60 USD (+0.49%)

Ropa naftowa

99.35 USD (-1.14%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+0.28%)

Miedź

5.64 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 810.72 USD (+0.44%)

Srebro

75.60 USD (+0.49%)

Ropa naftowa

99.35 USD (-1.14%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+0.28%)

Miedź

5.64 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Sejm: podkomisja będzie pracowała nad ustawą o rynku mocy

fot: ARC

Kampania ma przyczynić się do wzrostu świadomości przedsiębiorców w zakresie korzyści wynikających z efektywnego wykorzystania energii w firmach

fot: ARC

Sejmowa komisja energii i skarbu państwa zdecydowała w czwartek (26 października) o powołaniu podkomisji, która będzie pracowała nad rządowym projektem ustawy o rynku mocy.

Wcześniej Sejm zdecydował, że projekt ustawy trafi do komisji energii. O odrzucenie go w pierwszym czytaniu wnioskowali posłowie klubów opozycyjnych - PO, Nowoczesnej i PSL. Opozycja argumentowała, że wprowadzenie mechanizmu wsparcia dla energetyki odbywa się "pod dyktando koncernów energetycznych" i kosztem odbiorców. W przekonaniu opozycji istnieją możliwości zapewnienia wystarczającej mocy w systemie elektroenergetycznym bez sięgania po ten mechanizm. W opinii rządu, branży i części ekspertów, bez wprowadzenia rynku mocy, już na początku lat dwudziestych Polsce grozi niedobór energii w systemie. Aby do tego nie dopuścić, trzeba wprowadzić rozwiązania, które mają zachęcić energetykę do inwestycji w nowe moce.

W czwartek rano, przed głosowaniem wniosku o odrzucenie projektu, szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski mówił, że wprowadzenie rynku mocy jest nieodzowne, jeśli chcemy zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Rynek mocy ma dać dodatkowe źródło wynagrodzenia dla państwowych koncernów energetycznych w zamian za gotowość do zaoferowania - w razie potrzeby - określonych mocy elektrowni. Za tę gotowość zapłacić mają odbiorcy energii w postaci tzw. opłaty mocowej doliczanej do rachunków za energię. Rocznie ma to być kilka miliardów złotych. Nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać już od stycznia 2018 r. Z oceny skutków regulacji wynika, że łączne koszty rynku mocy w ciągu pobierania opłaty przez 10 lat od wejścia w życie zmian wyniosą prawie 26,9 mld zł, z czego dla odbiorców przemysłowych 2,1 mld zł, dla sektora mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw oraz dużych przedsiębiorstw niebędących odbiorcami przemysłowymi prawie 15 mld zł, a dla gospodarstw domowych prawie 7 mld zł.

Podczas prezentacji projektu ustawy w Sejmie szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski ujawnił, że odbiorcy z uboższych gospodarstw domowych, którzy zużywają mniej energii, będą płacili po ok. 2 zł miesięcznie dodatkowo. Zamożniejsi ok 10 zł. Odrzucał też argumenty opozycji, że opłata mocowa to dodatkowy podatek.

Projekt ustawy o rynku mocy zakłada wprowadzenie tzw. dwutowarowego rynku, na którym towarem będzie tzw. moc dyspozycyjna netto, którą mogą oferować wytwórcy i zarządzanie popytem energii (DSR). Wprowadzenie tego mechanizmu ma zapewnić bezpieczeństwo dostaw energii w horyzoncie średnio- i długoterminowym. Zgodnie z projektem ustawy w 2021 r. w Polsce będzie już funkcjonował rynek mocy z płatnościami za moc, a pierwsza aukcja odbędzie się w trzecim roku przed okresem dostaw. Konsumenci odczują opłatę mocową w swoich rachunkach od 2021 r. Jej wysokość będzie jednak zależna od wyników aukcji, w których wygrywać będą najtańsze oferty.

Funkcjonujący w Polsce jednotowarowy rynek energii nie zapewnia - według autorów projektu - przesłanek ekonomicznych do kontynuowania udziału w rynku lub podejmowania decyzji o wejściu na ten rynek z nowymi inwestycjami. Sytuacja taka występuje w szeregu krajów, w tym i w Polsce.

Jako główną przyczynę wskazuje się niskie ceny energii, spowodowane konkurencją subsydiowanych odnawialnych źródeł energii (OZE). Jednocześnie rosnąca produkcja OZE ogranicza czas pracy źródeł konwencjonalnych, przez co mają one niższe przychody. Natomiast nie znika potrzeba ich utrzymania i rozwoju dla zapewnienia bezpieczeństwa pracy systemu energetycznego.

Równolegle z pracami w polskim parlamencie toczą się rozmowy przedstawicieli resortu energii z Komisja Europejską w ramach tzw. prenotyfikacji. KE uznaje bowiem rynek mocy za formę pomocy publicznej - stąd potrzebna jest jej zgoda na takie rozwiązania. Jak wyjaśniali w ostatnich tygodniach przedstawiciele ministerstwa energii - ponieważ rządowi zależy, by część przepisów weszła w życie od stycznia 2018 r., czasu zostało niewiele - gdyby czekać na zakończenie rozmów z Brukselą, czasu by mogło nie wystarczyć.

Rozmowy w Brukseli komplikuje zaproponowany przez Komisję Europejską tzw. pakiet zimowy, czyli kształt przyszłego rynku energetycznego. Zakłada on m.in. zakaz pomocy publicznej dla źródeł o emisji powyżej 550 kg CO2 na 1 MWh, co w praktyce eliminuje wszystkie źródła węglowe. W Polsce ok. 80 proc. energii produkuje się z węgla. Krzysztof Tchórzewski mówił w ub. tygodniu, że wciąż trwają "spotkania i jest jeszcze trochę wątków do wyjaśnienia i uściślenia". (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.