Sejm: Po pierwszym czytaniu projektu noweli Kk dot. ochrony środowiska

Green energia odnawialna info

fot: energia-odnawialna.info

Do 2012 roku rząd chce wydać półtora miliarda złotych na elektrownie wiatrowe i źródła geotermalne

fot: energia-odnawialna.info

Skuteczniejszą ochronę środowiska ma zapewnić projekt nowelizacji Kodeksu karnego, którego pierwsze czytanie odbyło się w środę w Sejmie. Nowela rozszerza definicje większości przestępstw przeciwko środowisku, nie zmieniając wysokości kar.


Wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski przekonuje, że rządowy projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw wdraża postanowienia unijnej dyrektywy w sprawie ochrony środowiska poprzez prawo karne, czyli tzw. dyrektywy karnej.


Zgodnie z projektem sankcje karne mają być stosowane w odniesieniu do działań szkodzących powietrzu, glebie, wodzie, zwierzętom czy roślinom. Gawłowski prosił posłów o szybkie prace, bowiem termin wdrożenia dyrektywy już minął i Polska narażona jest na unijne sankcje. Komisja sprawiedliwości i praw człowieka, która zajmie się nowelizacją, ma przedstawić sprawozdanie do 4 lutego.


Projekt zmienia lub uzupełnia opisy czynów określonych w Kk jako przestępstwa przeciwko środowisku. Przykładowo dotychczas zanieczyszczenie wody, powietrza lub powierzchni ziemi substancją lub promieniowaniem jonizującym było karane, jeśli mogło zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób lub spowodować znaczne zniszczenia w florze lub faunie. Jeśli nowela wejdzie w życie w kształcie zaproponowanym przez rząd, ukarać będzie można też tego, kto spowoduje „istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi".


W nowelizowanych artykułach Kodeksu nie zmieniają się kary przewidziane za popełnienie przestępstwa. Projekt wprowadza natomiast kilka typów kwalifikowanych przestępstw (czyli takich, które są zagrożone wyższą karą).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.