Sejm: pierwsze czytanie nowelizacji kodeksu spółek handlowych

Spółka będzie mogła ograniczyć prawo głosu akcjonariuszom, którzy posiadają w niej więcej niż jedną dziesiątą głosów - przewiduje projekt nowelizacji Kodeksu handlowego.

Aby jednak móc ograniczyć prawo głosu, spółka najpierw będzie musiała zmienić swój statut.

Pierwsze czytanie projektu komisji Przyjazne Państwo odbyło się w czwartek w Sejmie.

Obecnie można ograniczyć prawo głosu akcjonariuszy mających więcej niż jedną piątą ogółu głosów w spółce. Proponowane zmiany obniżają ten próg do jednej dziesiątej.

Nowela precyzuje też sytuację prawną osób dysponujących prawem głosu na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy z innych tytułów niż posiadanie akcji.

Tytuły takie to np. zastaw lub użytkowanie. Głosy, jakimi dysponują osoby posiadające prawo głosu z takich tytułów, będą się sumowały. Również takich osób ma dotyczyć ograniczenie prawa głosu, jeżeli zostanie ono przewidziane przez statut spółki.

Jak powiedział w debacie sejmowej wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona, rząd popiera proponowane przez komisję zmiany.

\"Dają ona możliwość realnego wpływania na decyzje podejmowane przez walne zgromadzenie spółki przez pojedynczych akcjonariuszy, co jest szczególnie istotne w spółkach o rozdrobnionym akcjonariacie, zwłaszcza giełdowych\" - powiedział wiceminister Wrona.

Sprawozdawca projektu Janusz Palikot podkreślił, że \"po nowelizacji drobniejsi akcjonariusze, którzy nabyli akcje na giełdzie, będą mieli udział w zarządzaniu spółką\".

Projekt ustawy został skierowany do Komisji Nadzwyczajnej ds. Zmian w Kodyfikacjach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.