Sejm: Pakiet atomowy po II czytaniu ponownie do komisji

Sejm md

fot: Maciej Dorosiński

Ustawa przyjęta przez Sejm wprowadza system tzw. białych certyfikatów, czyli świadectw efektywności energetycznej

fot: Maciej Dorosiński

 Sejm po drugim czytaniu skierował do komisji nadzwyczajnej rządowy "pakiet atomowy" - projekty noweli prawa atomowego i tzw. ustawy inwestycyjnej, które mają dać podstawy prawne rozwoju w Polsce energetyki jądrowej. Komisja ma się zająć poprawkami w czwartek.

W czasie II czytania w środę wszystkie kluby parlamentarne opowiedziały się za dalszymi pracami i przyjęciem projektów ustaw. Ponieważ zgłoszono do nich poprawki, w większości o charakterze legislacyjno-redakcyjnym oraz precyzujące niektóre zapisy, Sejm skierował je ponownie do komisji nadzwyczajnej, powołanej specjalnie do rozpatrzenia pakietu.

Prezentując w Sejmie sprawozdanie z prac nad projektem Prawa atomowego, przewodniczący komisji Wojciech Saługa (PO) podkreślał, że jest to spójny, kompleksowy dokument, zawierający nowoczesne, a nawet nowatorskie rozwiązania. Mówił, że dzięki zawartym w nim rozwiązaniom spokojnie można myśleć o bezpieczeństwie przy budowie siłowni jądrowej.

Wiceszef komisji Piotr Ołowski (PO) w sprawozdaniu z prac nad projektem ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących stwierdził, że wprowadza on stabilne i klarowne ramy prawne dla procesu inwestycyjnego. Wnioskował o przekazanie go ponownie do komisji celem rozpatrzenia poprawek.

W czasie dyskusji poseł PO Andrzej Czerwiński podkreślał, że jedna ze zgłoszonych poprawek dotyczy tzw. funduszu likwidacyjnego, czyli specjalnego funduszu, na który operator elektrowni jądrowej będzie w czasie jej działania wpłacał środki na przyszłą likwidację. Czerwiński zwracał uwagę, że już na tak wczesnym etapie prac kwestia likwidacji jest uwzględniona.

Wojciech Jasiński z PiS mówił, że energetyka jądrowa to podniesienie krajowego poziomu technologii i nauki, na czym powinno Polsce zależeć. Krytykował jednak rząd za to, że uzasadnia konieczność rozwijania energetyki jądrowej opłatami za emisje gazów cieplarnianych. Jego zdaniem, Polska nie powinna się w przeszłości zgodzić na obowiązujące obecnie zapisy pakietu klimatycznego.

Ryszard Zbrzyzny z SLD powiedział, że nie ma żadnych zastrzeżeń do projektu nowelizacji prawa atomowego. Mówił też, że za energią jądrową przemawia długa lista argumentów, ale równie długa jest lista argumentów przeciwko. Dlatego - jego zdaniem - przy okazji tegorocznych wyborów parlamentarnych powinno zostać przeprowadzone referendum nt. energii jądrowej. - Byłoby to uczciwe - powiedział.

Z kolei zdaniem Eugeniusza Kłopotka z PSL, mimo pewnych zastrzeżeń co do projektów, oba powinny zostać uchwalone. Jak mówił, nigdy nie ma 100 proc. gwarancji bezpieczeństwa, zawsze może zawinić człowiek, bądź urządzenie, bądź natura okaże się silniejsza. - Inną kwestią jest to, czy nas dzisiaj na energetykę jądrową stać - zaznaczył.

Projekty poparł też w imieniu PJN poseł Adam Gawęda, zaznaczając, że wybór technologii i inwestora powinien uwzględniać polskie interesy i rację stanu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.