Sejm odrzucił wniosek PiS o odwołanie minister klimatu

fot: Maciej Dorosiński

Paulina Hennig-Kloska to kandydatka na ministra klimatu i środowiska

fot: Maciej Dorosiński

Sejm odrzucił w czwartek wniosek posłów PiS o wotum nieufności dla minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski. Według wnioskodawców, efektem działań minister miały być podwyżki cen energii dla odbiorców.

Za wnioskiem o odwołanie Hennig-Kloski zagłosowało 191 posłów, 240 było przeciwko, nikt się nie wstrzymał.

W uzasadnieniu wniosku posłowie PiS napisali m.in., że ministra jest bezpośrednio odpowiedzialna za szereg działań, które mają poskutkować drastycznymi podwyżkami dla Polaków. Ma to przede wszystkim dotyczyć cen energii elektrycznej dla odbiorców indywidualnych, rolników i małych przedsiębiorców. Wnioskodawcy przypisywali też ministrze odpowiedzialność za chaos i opóźnienia związane z przedłużeniem wprowadzonego przez rząd Prawa i Sprawiedliwości zamrożenia cen energii.

Uzasadniając wniosek w imieniu klubu PiS poseł Waldemar Buda stwierdził, że Hennig-Kloska byłaby dobrym ministrem, gdyby po prostu przedłużyła na 2024 r. rozwiązania osłonowe wprowadzone przez rząd PiS. Powinny się znaleźć pieniądze na osłony, ponieważ mamy gigantyczną kumulację podwyżek - mówił Buda, wskazując na ceny paliw płynnych czy powrót do 5 proc. VAT na wybrane artykuły żywnościowe.

- Inflacja wzrosła i to jest efekt świadomym decyzji rządu - ocenił Buda. Według niego, od 1 lipca zdrożeje każda usługa tylko dlatego, że ceny prądu zostaną uwolnione. Polityk stwierdził też, że z prognoz rachunków za energię na lipiec, jakie otrzymują konsumenci wynika, że podwyżki będą nawet 120 proc.

Występujący także w imieniu wnioskodawców poseł PiS Janusz Kowalski stwierdził, że od lipca odbiorcom grożą podwyżki rachunków w wysokości 30 proc. za prąd, 45 proc. za gaz i kilkadziesiąt proc. za ciepła właśnie przez działalność Hennig-Kloski.

- Minister zamiast zajmować się drożyzną zajmuje się wiatrakami - stwierdził Kowalski.

Występująca w imieniu klubu PiS posłanka Małgorzata Golińska zarzuciła minister klimatu brak wiedzy i co za tym idzie podatność na manipulacje i wpływy różnej maści interesów. Drastyczne podwyżki dla wszystkich i bon energetyczny dla nielicznych, to według Golińskiej efekt działań szefowej MKiŚ.

W imieniu klubu KO Poseł Zdzisław Gawlik stwierdził, że minister klimatu przyszło działać w warunkach po 8 latach zaniedbań i nieprawidłowości, których skala jest niewyobrażalna.

- Pani minister zbiera zgniłe owoce ostatnich lat - stwierdził i zapowiedział głosowanie przeciwko wnioskowi.

Mirosław Suchoń w imieniu klubu Polska 2050-Trzecia Droga oświadczył, że pani minister Hennig-Kloska ma niewzruszone wsparcie klubu, a niepoważny wniosek opozycji zostanie odrzucony. Jak stwierdził, że za rażący wzrost cen energii odpowiada rząd Prawa i Sprawiedliwości i argumentował to danymi o cenach rynkowych energii elektrycznej.

- Pani minister robi wszystko, żeby Polacy mieli tańszy prąd z zielonej energetyki - powiedział.

W trakcie wystąpienia Suchonia obok trybuny sejmowej pojawił się poseł PiS, szef sejmowej komisji klimatu, energii i aktywów Marek Suski z kartką z napisem o treści Hennig-Kloska = Drożyzna.

Łukasz Litewka z klubu Lewicy oceniał, że misję Hennig-Kloski trudno oceniać zaledwie po kilku miesiącach.

- Przed ministerstwem klimatu stoi wiele poważnych wyzwań i dopiero za jakiś czas będzie można ocenić, jak sobie poradziło - zauważył. Wymienił rozwój różnych typów OZE, sieci, magazynów i programów dla obywateli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu zdecydowało o wypłacie 8 zł dywidendy

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie (ZWZ) Orlenu wyraziło zgodę, aby dywidenda do wypłaty w tym roku wyniosła 8 zł na akcję, co rekomendował zarząd. Taka wysokość dywidendy jest najwyższa w historii tej spółki.

Rewolucja w CKZiU w Jaworznie. Szkoła przeszkoli z AI i robotyki

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie będzie miało nową siedzibę.  W ramach inwestycji o wartości około 22 mln zł powstanie m.in. dziewiętnaście specjalistycznych pracowni nauki zawodu. W poniedziałek, 8 czerwca 2026 r., o szczegółach przedsięwzięcia informowali marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa oraz prezydent Jaworzna Paweł Silbert.