Sejm: o działaniach na rzecz poprawy sytuacji branży stalowej

fot: ARC/Andrzej Bęben

Według wiceprzewodniczącego NSZZ Solidarność w zakładzie Lecha Majchrzaka "żądania płacowe nie są wygórowane i w pełni uzasadnione"

fot: ARC/Andrzej Bęben

Apel ministrów kilku państw do Komisji Europejskiej o szersze stosowanie środków ochrony handlu czy wnioski do KE o postępowania antydumpingowe ws. niektórych importowanych produktów stalowych - to niektóre działania na rzecz poprawy sytuacji branży stalowej.

Mówiła o nich w czwartek (25 lutego) na sejmowej Komisji gospodarki i rozwoju wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Obrady komisji tego dnia poświęcone były sytuacji branży hutniczej w Polsce oraz planowanych działaniach zmierzających do likwidacji zagrożeń dla tego sektora.

Podsumowując postulaty i wnioski branży wiceminister Emilewicz zaznaczyła m.in., że światowe spowolnienie ostatnich lat negatywnie wpłynęło na kondycję światowego i polskiego przemysłu hutniczego.

Jednocześnie rosnący import wyrobów stalowych do UE, w tym do Polski, wynika w dużym stopniu z otwartości rynku europejskiego, wysokich wymagań wobec producentów na terenie UE (wynikających z polityki klimatycznej i energetycznej), a także regulacji dotyczących ochrony pracowników (przy zwykle znacznie niższych wymaganiach w tym zakresie w państwach trzecich).

Emilewicz zapewniła, że resort rozwoju stale monitoruje sytuację branży. - Polska na forach UE szczegółowo przedstawia i przedkłada kwestie zagrożeń dla tej branży. Nie jest głosem jednolitym, jedynym dlatego, że formułuje swoje postulaty także z krajami, które również widzą w tym swój istotny interes: Niemcy, Belgia, Francja, Luksemburg, Wielka Brytania, Włochy - zaznaczyła wiceminister.

Efektem tej współpracy jest m.in. list ministrów odpowiedzialnych za sprawy gospodarcze wymienionych krajów, którzy 5 lutego br. zaapelowali do KE o "pełne stosowanie istniejących środków ochrony handlu, w szczególności o częstsze wykorzystywanie możliwości wszczynania postępowań z urzędu oraz możliwości (nakładania obowiązku - PAP) rejestracji importu".

- Największym zagrożeniem, które mamy, to rzeczywiście ten napływ niekontrolowany stali o znacznie słabszej, niższej jakości - wskazała Emilewicz.

- Dodatkowym elementem i dodatkowym działaniem jest wniosek złożony 12 lutego 2016 r. do Komisji Europejskiej o wszczęcie postępowania antydumpingowego na pręty zbrojeniowe pochodzące z Białorusi. To jest ten wątek szczególnie istotny (...), który delikatnie rzecz ujmując narusza równowagę rynkową - podkreśliła wiceszefowa resortu rozwoju.

Przypomniała, że w celu polepszenia pozycji polskich przedsiębiorstw energochłonnych w kwietniu ub. roku weszły w życie przepisy dot. preferencyjnych rozwiązań dla przedsiębiorstw energochłonnych. Od stycznia br. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o podatku akcyzowym i niektórych innych ustaw, która zwalnia od akcyzy energię elektryczną wykorzystaną m.in. w procesach metalurgicznych. Obecnie natomiast trwają prace nad wdrożeniem przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego w sprawie efektywności energetycznej, w których biorą udział reprezentanci branży.

Emilewicz wspomniała też o wypracowanym wspólnie z sektorem hutniczym programie sektorowym Innostal, który po przyjęciu i akceptacji przez Radę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, został - jak zaznaczyła - wdrożony. Dodała, że przewidziany budżet na jego realizację w latach 2016-2023 to ponad 1 mld zł - z zaangażowaniem finansowym rozłożonym po równo między przedsiębiorców i NCBiR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.