Sejm: nie dla (obowiązkowych) czujników tlenku węgla

fot: Krystian Krawczyk

Sejm podatkiem od kopalin zajmie się 21 lutego

fot: Krystian Krawczyk

Obowiązek instalowania w domach i mieszkaniach czujników tlenku węgla zakłada przygotowany przez SLD projekt noweli ustawy Prawo budowlane. W środę (2 kwietnia) połączone komisje infrastruktury i samorządu terytorialnego zarekomendowały odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.

Celem projektu noweli ustawy Prawo budowlane oraz ustawy o ochronie przeciwpożarowej jest obniżenie liczby zatruć tlenkiem węgla. - To bardzo trujący gaz, którego nie widzimy i nie czujemy. Liczba ofiar zatruć czadem wzrasta w okresie jesienno-zimowym, gdy zaczynamy dogrzewać mieszkania - podkreślają w uzasadnieniu autorzy projektu.

- Komisja wnosi o odrzucenie w całości tego projektu - powiedział podczas posiedzenia sejmowych komisji Andrzej Czerwiński (PO), przewodniczący podkomisji, która wcześniej zajmowała się tym projektem. Za przyjęciem wniosku ws. jego odrzucenia opowiedziało się 18 posłów, przeciw było trzech, a siedmiu wstrzymało się od głosu.

Cezary Olejniczak (SLD) powiedział, że zdaniem jego klubu projekt jest bardzo ważny. - Jeśli są jakieś braki formalne, to je poprawimy i w najbliższym czasie - myślę, że przed sezonem grzewczym - ten temat na pewno powróci. Klub SLD poprawi projekt i złoży go ponownie - zapowiedział.

Jak podkreślają autorzy projektu, w Polsce ok. połowa ludności korzysta z gazu sieciowego, używa piecyków łazienkowych. - Stanowią one główne zagrożenie dla życia i zdrowia. Przyczyną jest tlenek węgla (czad), który powstaje w wyniku niezupełnego spalania gazu - oceniają.

- Niebezpieczeństwu temu można zapobiec wyposażając piecyki gazowe w układy sygnalizacji cofania się spalin czy w czujniki sygnalizujące przekroczenie dopuszczalnego stężenia tlenku węgla w pomieszczeniu. Jednakże większość użytkowników gazu w Polsce takich urządzeń nie posiada - dodano w uzasadnieniu. Koszt czujnika wynosi kilkadziesiąt złotych.

Projekt zakłada obowiązkowe instalowanie czujników w domach i mieszkaniach oraz kontrolę tego obowiązku. "Dzięki wejściu w życie nowelizacji corocznie uratowanych zostanie wiele osób, co wywoła pozytywne skutki społeczne (rodzinne), gospodarcze, finansowe i prawne" - napisano w uzasadnieniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.

Analityk: potencjalne wyjście Saudi Aramco z Polski może przynieść i szanse, i ryzyka dla Orlenu

Wyjście Saudi Aramco z Polski oznaczałoby realizację wysokiego zwrotu z inwestycji dla saudyjskiej firmy, a dla Orlenu mogłoby przynieść zarówno korzyści, jak i ryzyka - wskazał w piątek analityk XTB Michał Stajniak.

W sobotę otwarcie przejazdu pod wiaduktem ul. Żeromskiego w Sosnowcu

W sobotę 24 października przywrócony zostanie ruch pojazdów pod wiaduktem kolejowym na ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Oznacza to również przywrócenie przejazdu tramwajów między Sosnowcem a Będzinem, Czeladzią i Dąbrową Górniczą - przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM).

Polak pokieruje kluczowym obszarem w Europejskiej Agencji Kosmicznej

Andrzej Banasiak został dyrektorem ds. komercjalizacji i partnerstwa przemysłowego w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, to jedno z najważniejszych stanowisk kierowniczych w strukturach agencji, a Polak obejmie funkcję 1 stycznia 2027 roku.