Sejm: debata plenarna o górnictwie

fot: Maciej Dorosiński

Komisja Krajowa NSZZ Solidarność zdecydowała w piątek po godz. 18 o zakończeniu protestu przed Sejmem, odblokowaniu wyjść z parlamentu i wypuszczeniu posłów z budynku

fot: Maciej Dorosiński

Od godziny 11.30 w czwartek, 15 stycznia, w Sejmie trwała debata plenarna o sytuacji górnictwa węgla kamiennego, zorganizowana na wniosek klubu parlamentarnego SLD. Na początku debaty do głosu zapisało się 44 posłów.

Wniosek o przeprowadzenie debaty uzasadniał poseł SLD Zbyszek Zaborowski. - Rząd dostrzegł problemy górnictwo wiosną ub.r. , ale do stycznia 2015 r. nic nie zrobił. Prace nad programem dla Kompanii Węglowej utrzymywano w tajemnicy. Rząd chce uchwalić ustawę dzisiaj wieczorem, ale bez porozumienia ze stroną społeczną nie da się realizować programu uzdrowienia polskiego górnictwa - mówił.

Informację o sytuacji górnictwa przedstawił wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.
- Węgiel zapewnia Polsce bardzo wysoki, sięgający 70-80 proc. stopień niezależności energetycznej, rozumiany jako niezależność od importu paliw. Z analiz przeprowadzanych na potrzeby nowej polityki energetycznej wynika, że przynajmniej do roku 2050 węgiel pozostanie podstawowym surowcem do wytwarzania energii w Polsce, choć jego procentowy udział w miksie energetycznym będzie się stale zmniejszał. Wydobycie powinno utrzymać się na poziomie zbliżonym do obecnego - mówił.

Wicepremier stwierdził, że sektor górnictwa węgla kamiennego jest obecnie w stanie najpoważniejszego od lat kryzysu. Za problemami spółek węglowych stoi cały łańcuch przyczyn, których skumulowane oddziaływanie, wywołane m.in. przez głęboki spadek cen, odczuwa cała branża. Trendy spadkowe cen węgla idą w parze ze spadkiem cen innych nośników energii - ropy naftowej i gazu.
- Obecnie cena baryłki ropy naftowej wynosi ok. 48 USD. Może to wskazywać na nowy trend obniżania cen surowców energetycznych, jako ważnego elementu kosztowej konkurencyjności - prognozował.

Janusz Piechociński stwierdził też, że górnictwo węgla kamiennego w Polsce, a szczególnie na Śląsku jest sektorem niskiej rentowności.
- Wyczerpywanie się złóż w płytszych pokładach i dogodniejszych warunkach geologicznych zmusza kopalnie śląskie do sięgania do zasobów na znacznych głębokościach, często poniżej 1000 m lub pokładów o wyższym stopniu zagrożenia: metanowych, wodnych, tapaniowych, co powoduje naturalny wzrost kosztów wydobycia. Tymczasem światowe ceny węgla kształtowane są przez tańsze kopalnie odkrywkowe. Strukturalnym problemem górnictwa węgla kamiennego są jego ograniczone możliwości dostosowawcze do warunków rynkowych, związanych z cyklami koniunkturalnymi. Szacuje się, że ok. 80 proc. kosztów produkcji węgla ma charakter kosztów stałych. W tych warunkach spadek popytu i wydobycia nie prowadzi do równoległej automatycznej redukcji kosztów.

Kolejna teza postawiona przez szefa resortu gospodarki głosiła, że kryzys ujawnił takie słabości górnictwa węgla kamiennego jak m.in.: znaczna podatność na wahania koniunkturalne i sezonowość sprzedaży oraz brak instrumentów wyrównujących poziom tych wahań na przychody i stabilizację finansową producentów.
- Problemem jest też bezwładność w zakresie dostosowania zdolności produkcyjnych do zmieniającego się zapotrzebowania na węgiel i jego poszczególne asortymenty. Kolejną bolączką jest uzależnienie ekspedycji węgla od jednego przewoźnika i okresowe trudności z zabezpieczeniem taboru kolejowego. Trudności sprawia też pozyskiwanie środków inwestycyjnych w związku z wysokim ryzykiem oraz eksploatacja pod terenami wysoko zurbanizowanymi. Dodatkowo majątek kopalń jest w dużym stopniu zdekapitalizowany, a procesy produkcyjne bardzo energochłonne - wskazywał wicepremier.

Podczas debaty posłowie zadali ponad 100 pytań. Były wśród nich pytania o rachunek społeczny przeprowadzanych zmian, koszty Kompanii Węglowej, w tym koszty płac załogi i zarządów, o cenę węgla na bramie kopalni i w składach. Wicepremier Piechociński zapowiedział, że odpowiedzi na wszystkie pytania w najbliższy poniedziałek znajdą się stronie internetowej Ministerstwa Gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.