Sejm: Były wiceminister apeluje w sprawie wotum nieufności wobec wicepremiera Sasina

fot: Maciej Dorosiński

- Musimy szukać zdrowego kompromisu, między chęcią utrzymania górnictwa węgla kamiennego jako pewnego gwaranta w tej chwili bezpieczeństwa energetycznego Polski, a ceną tego ostatecznego produktu - mówi Jacek Sasin

fot: Maciej Dorosiński

Wotum nieufności wobec wicepremiera Jacka Sasina osłabia pozycję negocjacyjną Polski ws. Turowa, dlatego wraz ze związkami zawodowymi z PGE apeluję do opozycji, aby wycofała ten wniosek - powiedział Janusz Kowalski, poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych.

Sejm na środowym, 23 czerwca, posiedzeniu ma się zająć m.in. wnioskami KO o odwołanie: wicepremiera i szefa MAP Jacka Sasina, szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego i szefa KPRM Michała Dworczyka. Wnioski mają związek ze sprawą organizacji w ubiegłym roku wyborów prezydenckich w trybie korespondencyjnym.

Kowalski zaapelował w środę z trybuny sejmowej, by wycofać wniosek o wotum nieufności wobec wicepremiera i szefa Ministerstwa Aktywów Państwowych Jacka Sasina, który prowadzi negocjacje z Czechami ws. kopalni Turów.

Zaapelowałem do opozycji, by wycofała ten wniosek, ponieważ osłabia on pozycję Polski w negocjacjach z Czechami. Powinniśmy odłożyć sprawy bieżącej polityki na czas po zakończeniu sporu ws. Turowa. Wtedy, gdy premier Jacek Sasin negocjuje z Czechami zakończenie sporu z Republiką Czeską w sprawie Turowa, jakiekolwiek ataki osłabiają stanowisko Rzeczpospolitej, bo są i będą wykorzystywane przez stronę czeską i w czasie negocjacji, i podczas postępowania przed TSUE - powiedział Kowalski.

Przekonywał, że na wniosek o wotum nieufności przyjdzie czas, gdy bieżące sprawy są zakończone. Przekazał też apel w tej sprawie liderom opozycji: Borysowi Budce, Krzysztofowi Gawkowskiemu oraz Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi.

Zrzeszona w OPZZ Federacja Związków Zawodowych GK Polskiej Grupy Kapitałowej zaapelowała w piśmie do posłów, by zaprzestali kłótni i zwad międzypartyjnych, a w sprawie tak ważnej dla nas wszystkich mówili jednym głosem.

W lutym br. czeskie władze skierowały sprawę związaną z kopalnią Turów do TSUE. Ich zdaniem rozbudowa kopalni zagraża m.in. dostępowi do wody w regionie Liberca. W maju unijny sąd, w ramach środka zapobiegawczego, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni do czasu wydania wyroku. Decyzję TSUE premier Mateusz Morawiecki określił jako bezprecedensową i sprzeczną z podstawowymi zasadami funkcjonowania UE. Polski rząd oświadczył jednocześnie, że wydobycie w kopalni Turów nie zostanie wstrzymane i rozpoczął negocjacje ze stroną czeską.

Pod koniec maja szef polskiego rządu, po rozmowach z premierem Czech Andrejem Babiszem w Brukseli w czasie szczytu UE, poinformował, że obie strony są bliskie porozumienia, w wyniku którego Republika Czeska zgodziła się wycofać wniosek z TSUE. Z kolei Babisz zapowiedział wówczas, że rząd czeski nie wycofa skargi z TSUE, dopóki nie zostanie podpisana umowa z Polską. Później poinformowano, że rząd Czech będzie wnioskować o 5 mln euro kary za każdy dzień zwłoki w wykonaniu przez Polskę postanowienia TSUE. Dwa dni później Komisja Europejska zdecydowała o dołączeniu jako strona do pozwu Czech przeciwko Polsce.

Po wtorkowej kolejnej rundzie negocjacji polsko-czeskich Jacek Sasin ocenił, że jego zdaniem uda się doprowadzić do porozumienia z Czechami w sprawie Turowa, ale nie przewiduje, aby to nastąpiło bardzo szybko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.