Sebastian Gonera zakończył reprezentacyjną karierę

Najbardziej utytułowany polski hokeista zakończył swoją przygodę z reprezentacją Polski. Obrońca GKS Tychy Sebastian Gonera poinformował portal nettg.pl, że definitywnie rozstaje się z biało-czerwonymi barwami i nie zagra w mistrzostwach świata dywizji 1 w Słowenii.

 

- To już sprawa przesądzona, o swojej rezygnacji powiadomiłem trenera kadry Wiktora Pysza – przyznaje 39-letni Gonera, który swoją ligową karierę zaczynał w klubie górniczym, Naprzodzie Janów. Później poprzez Unię Oświęcim trafił do GKS Tychy. W sumie zdobył 8 tytułów mistrza Polski i żaden z aktualnie grających hokeistów nie może się pochwalić tak bogatym dorobkiem. Z kolei w reprezentacji Polski wywodzący się z Janowa zawodnik zagrał 64 razy i strzelił 10 bramek.
 

- Przeżyłem w reprezentacji Polski wiele wspaniałych chwil, ale przyszedł taki czas, by zrobić miejsce młodszym zawodnikom. Mam już swoje lata i chciałbym się skupić na GKS Tychy. Nie chcę jednak na siłę grać w klubie, by bić rekordy długowieczności. Na razie jednak daję radę i chciałbym zagrać w kolejnym sezonie. O reprezentacji muszę już zapomnieć. Ale będę trzymał kciuki za chłopaków, by wreszcie awansowali do elity światowego hokeja – zaznacza na koniec Gonera, który w minionym sezonie zdobył w barwach GKS Tychy „tylko” brązowy medal.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji. 

Oddali krew w cieniu kopalnianego szybu. W sumie 52 litry

116 dawców i ponad 52 litry krwi – taki jest wynik letniej edycji zbiórki „Podaruj krew, podaruj życie” w Kopalni Soli "Wieliczka".  Pierwsi kandydaci na krwiodawców pojawili się przy szybie Regis już wczesnym rankiem.