Najbardziej utytułowany polski hokeista zakończył swoją przygodę z reprezentacją Polski. Obrońca GKS Tychy Sebastian Gonera poinformował portal nettg.pl, że definitywnie rozstaje się z biało-czerwonymi barwami i nie zagra w mistrzostwach świata dywizji 1 w Słowenii.
- To już sprawa przesądzona, o swojej rezygnacji powiadomiłem trenera kadry Wiktora Pysza – przyznaje 39-letni Gonera, który swoją ligową karierę zaczynał w klubie górniczym, Naprzodzie Janów. Później poprzez Unię Oświęcim trafił do GKS Tychy. W sumie zdobył 8 tytułów mistrza Polski i żaden z aktualnie grających hokeistów nie może się pochwalić tak bogatym dorobkiem. Z kolei w reprezentacji Polski wywodzący się z Janowa zawodnik zagrał 64 razy i strzelił 10 bramek.
- Przeżyłem w reprezentacji Polski wiele wspaniałych chwil, ale przyszedł taki czas, by zrobić miejsce młodszym zawodnikom. Mam już swoje lata i chciałbym się skupić na GKS Tychy. Nie chcę jednak na siłę grać w klubie, by bić rekordy długowieczności. Na razie jednak daję radę i chciałbym zagrać w kolejnym sezonie. O reprezentacji muszę już zapomnieć. Ale będę trzymał kciuki za chłopaków, by wreszcie awansowali do elity światowego hokeja – zaznacza na koniec Gonera, który w minionym sezonie zdobył w barwach GKS Tychy „tylko” brązowy medal.