Wstrząsy są naturalnym skutkiem działalności górniczej, nie każdy musi jednak oznaczać tąpnięcia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zgodnie z nowelą Prawa geologicznego i górniczego dane złoże będzie mogło być uznane za strategiczne w drodze decyzji administracyjnej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na skutek wstrząsu, do którego doszło 22 sierpnia br., wydobycie na jednej ze ścian kopalni Bobrek-Piekary zostało wstrzymane. Dokładne jego przyczyny mają teraz ustalić eksperci reprezentujący m.in. nadzór górniczy. Wstrząs o sile ok. 3,4 w skali Richtera (2x10^8 J) nie spowodował ofiar wśród górników, ani też strat w podziemnej infrastrukturze kopalni.

Jak wynika z danych WUG, co roku na obszarze działania polskich kopalń węgla kamiennego notowanych jest ok. 1,5 tys. wstrząsów zaliczanych do kategorii wysokoenergetycznych (o magnitudzie powyżej 1,7).

Wstrząsy są naturalnym skutkiem działalności górniczej. Nie każdy wstrząs musi jednak oznaczać tąpnięcia. Ma ono miejsce wówczas, gdy w wyniku wstrząsu górotworu wyrobisko lub jego odcinek uległo gwałtownemu zniszczeniu bądź uszkodzeniu i nastąpiła całkowita lub częściowa utrata jego funkcjonalności albo też bezpieczeństwa jego użytkowania. Z kolei odprężenie górotworu to zjawisko dynamiczne spowodowane wstrząsem górotworu, w wyniku którego wyrobisko lub jego część uległo uszkodzeniu w stopniu nieznacznym.

W latach 2018-2022 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 19 tąpnięć związanych z występowaniem wstrząsów górotworu. W wyniku tych zdarzeń doszło do 23 wypadków śmiertelnych, 3 wypadków ciężkich i 98 wypadków powodujących czasową niezdolność do pracy. W tym okresie w kopalniach węgla kamiennego zarejestrowano 12 tąpnięć, w wyniku których zaistniały 22 wypadki śmiertelne, 2 wypadki ciężkie i 45 wypadków powodujących czasową niezdolność do pracy – wynika z raportu Wyższego Urzędu Górniczego.

W kopalniach rud miedzi zarejestrowano w omawianym okresie 7 tąpnięć, w wyniku których zaistniał 1 wypadek śmiertelny, 1 wypadek ciężki i 53 wypadki powodujące czasową niezdolność do pracy.

W ub.r. w kopalniach rud miedzi tąpnięcia nie występowały, ale dla przykładu w 2019 r. w ich wyniku rannych zostało 33 pracowników kopalń. W tym samym roku w kopalniach węgla kamiennego w wyniku zaledwie czterech tąpnięć śmierć poniosło pięciu górników, 31 odniosło rany.

Liczba tąpnięć w 2022 r. była na zbliżonym poziomie, jak w latach poprzednich, natomiast na skutek tąpnięć, które wystąpiły w 2022 r., wypadkom śmiertelnym uległo 10 osób, a 15 doznało obrażeń ciała – co stanowi wzrost w odniesieniu do lat ubiegłych.

W 2022 r. zaistniało ponadto 18 odprężeń, o 5 więcej niż w 2021 r., W ich wyniku (2022 r.) 12 pracowników uległo wypadkom powodującym czasową niezdolność do pracy, podobnie jak w  2021 r. Z kolei w wyniku 15 odprężeń, jakie wystąpiły w ub.r. w wyrobiskach kopalń rud miedzi, zaistniało 6 wypadków powodujących czasową niezdolność do pracy. W kopalniach węgla kamiennego wystąpiły 3 odprężenia, w wyniku których miało miejsce 6 wypadków powodujących czasową niezdolność do pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.