Ściana w kopalni ”Rydułtowy-Anna” będzie stać
- Inspektorzy nie stwierdzili żadnych skutków wstrząsu pod ziemią. Nie ma tam zwałowiska, zniszczonych chodnikach – powiedziała nettg.pl Edyta Tomaszewska, rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach (WUG).
Przypomnijmy, że w środę o godzinie 17.51 na jednej z pięciu ścian kopalni, znajdującej się na poziomie 1000 metrów, w obrębie Ruchu I \"Rydułtowy\" doszło do bardzo silnego wstrząsu. Nikomu nic się nie stało. 239 górników pracujących wówczas pod ziemią, wyjechało na powierzchnię.
Wstrząs był odczuwalny również na powierzchni w okolicach kopalni \"Rydułtowy-Anna\". Odebrano ok. 50 zgłoszeń o uszkodzeniach domów.
Władze kopalni zleciły zbadanie również pozostałych budynków w okolicy kopalni, nawet tych, których właściciele nie zgłosili szkód.
Kontrole kilkudziesięciu budynków na powierzchni prowadzą specjaliści kopalni oraz Głównego Instytutu Górnictwa (GIG). Sytuację pod ziemią analizuje natomiast kopalniany zespół poszerzony o ekspertów z Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku, WUG, GIG, Kompanii Węglowej, do której należy kopalnia, Politechniki Śląskiej oraz Akademii Górniczo-Hutniczej.
W tym składzie eksperci zbiorą się prawdopodobnie w najbliższy czwartek, by przeanalizować dane o ew. dalszych ruchach górotworu lub możliwych powtórnych wstrząsach, o ile takie nastąpią. Na tej podstawie specjaliści będą decydować o możliwości przywrócenia do pracy wyłączonej jednej z pięciu ścian zakładu.