Schronisko Orzeł było domem kolonijnym dzieci górników

fot: Tomasz Rzeczycki

Dzieci pracowników przemysłu węglowego przyjeżdżały na kolonie do schroniska Orzeł w latach 60. XX wieku

fot: Tomasz Rzeczycki

Dziewięćdziesiąt lat temu, 9 lipca 1932 r., oddano do użytku schronisko górskie Eulen Koppen Baude w Górach Sowich. Po drugiej wojnie światowej było ono miejscem odpoczynku dla dzieci pracowników przemysłu węglowego z Mysłowc i Bytomia. Schronisko Orzeł, bo taką nazwę obiekt nosi od lat, znane jest turystom wędrującym Głównym Szlakiem Sudeckim od strony Przełęczy Sokolej na Wielką Sowę.

Zbudowane przez Niemców schronisko usytuowane zostało na południowym, słonecznym zboczu Wielkiej Sowy. Jeszcze w roku otwarcia Eulenbaude przemianowano na Bismarckbaude. Od początku obiekt posiadał oświetlenie elektryczne, łazienki, toalety czy centralne grzewanie.

Po drugiej wojnie światowej budynek zdewastowali złodzieje. Remont w 1950 r. przeprowadziła dyrekcja Okręgu II Funduszu Wczasów Pracowniczych w Jeleniej Górze. Teraz był to Ośrodek Wypoczynkowy Orzeł. Wczasowiczom z FWP służył do 1956 r. Potem zaczęły się górnicze lata poniemieckiego schroniska.

Najpierw, w latach 1957-1959 był tam dom kolonijny, prowadzony przez Koło Zakładowe PTTK przy koksowni Bolesław Chrobry w Wałbrzychu. Kilka lat później, w 1961 r. gospodarzem budynku była KWK Wesoła z Mysłowic. Latem przyjeżdżały do Orła dzieci górników, a w pozostałe 10 miesięcy budynek był nieużytkowany.

Od 1962 r. przez kilka lat Orłem dysponowało Przedsiębiorstwo Instalacyjne Przemysłu Węglowego w Bytomiu. Stumiejscowe schronisko nadal jednak wykorzystywane było tylko latem na kolonie dziecięce. Apetyt na wykorzystaie Orła poza lipcem i sierpniem wykazało Międzypowiatowe Przedsiębiorstwo Usług Turystycznych Śnieżnik w Kłodzku. Śnieżnik zawarł więc porozumienie z bytomskim przedsiębiorstwem. Na jego mocy w dwa wakacyjne miesiące nadal w Orle miały wypoczywać dzieci pracowników przemysłu węglowego. Natomiast przez resztę roku Śnieżnik prowadził tu turnusowym domem wypoczynkowym.

Pojawiły się jednak różnice zdań co do tego, który z dwóch podmiotów dba, a który nie dba o budynek. Ostateczie z końcem 1965 r. bytomskie Przedsiębiorstwo Instalacyjne Przemysłu Węglowego wyprowadziło się z Orła, zabierając ze sobą całe wyposażenie. Od 1966 r. budynek służył już tylko wczasowiczom Śnieżnika. Przy budynku uruchomiono wyciąg narciarski.

W 1992 r. schronisko zostało sprywatyzowane. Jego właścicielem został dotychczasowy ajent, prowadzący obiekt od 1969 r., a później jego rodzina.

Orzeł jest jednym z kilku schronisk górskich w Sudetach, należących w przeszłości do przedsiębiorstwa przemyslu węglowego. Podobny epizod w swojej historii mają np. schronisko Andrzejówka w Górach Kamiennych czy schronisko Sowa w Górach Sowich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.