Sasin: ustalenia prezydenta w USA potwierdzają, że partnerem w atomie będzie USA

1575470158 jacek sasin arcmap

fot: ARC/MAP

W życzeniach barbórkowych minister Jacek Sasin zapewnił, że "że węgiel był i jeszcze przez wiele lat będzie podstawowym źródłem energii i gwarancją bezpieczeństwa energetycznego kraju"

fot: ARC/MAP

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w USA i poczynione tam ustalenia potwierdzają, że strategicznym parterem w polskim projekcie jądrowym będą firmy amerykańskie i kapitał amerykański - oświadczył w czwartek wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Wicepremier podtrzymał zamiar budowy w Polsce energetyki jądrowej i początek jej działania w 2033 r. Sasin zaznaczył, że to "inwestycja niezwykle kosztowna", i - jak dodał - w związku z tym będzie realizowana w specjalnej spółce celowej bezpośrednio podległej Skarbowi Państwa". Jak mówił, przyszłe nakłady na polską energetykę są szacowane na 400 mld zł, w tej kwocie znajduje się też atom.

Szef MAP podkreślił, że "w najbliższym czasie" będziemy poznawać szczegóły, ale po wizycie Andrzeja Dudy w USA "mamy wyraźny, twardy sygnał jaka technologia i z jakiego kraju" będzie stosowana.

- Ustalenia prezydenta przesądziły, kto tym partnerem będzie - mówił Sasin. Zaznaczył jednocześnie, że "nie ma mowy o żadnych nowych podatkach", związanych z budową energetyki jądrowej.

- Jest kwestia zbudowania montażu finansowego, na który będzie składać się przede wszystkim finansowanie zewnętrzne. Jesteśmy przekonani, że możemy je uzyskać - to kwestia dalszych rozmów ze stroną amerykańską - oświadczył wicepremier.

Z kolei prezes PGE Wojciech Dąbrowski pokreślił, że z jednej strony atom jest szalenie ważny dla systemu i niezbędny dla bezpieczeństwa, ale budowy energetyki jądrowej PGE jako spółka nie jest w stanie udźwignąć. Prowadzimy przygotowania i swoją pracę skończymy na przygotowaniu decyzji lokalizacyjnej i środowiskowej - mówił prezes.

Jak po środowym spotkaniu z Donaldem Trumpem oświadczył prezydent Andrzej Duda, "w najbliższym czasie" pomiędzy rządami Polski i USA podpisana zostanie umowa, która "umożliwi podjęcie prac projektowych, związanych z wielkim projektem wprowadzenia konwencjonalnej energii nuklearnej dla produkcji energii elektrycznej w naszym kraju".

Prezydent USA stwierdził z kolei, że "pracujemy nad umową która ułatwi Polsce rozwój i budowę elektrowni jądrowych", dodając, że ma to się dziać "przy użyciu technologii, które będą kupowane u jednej z naszych bardzo dużych i bardzo dobrych firm".

W projekcie Polityki Energetycznej Polski rząd przewiduje, że moc reaktorów jądrowych w Polsce powinna wynosić 6-9 GW, a pierwszy powinien ruszyć w 2033 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.