Sasin: budowa Nord Stream 2 to pogłębienie uzależnienia od rosyjskiego gazu

1563808814 baltic pipe slider

fot: baltic-pipe.eu

Oficjalnie wyznaczono miejsca, w których gazociąg Baltic Pipe dosięgnie brzegu Danii

fot: baltic-pipe.eu

Budowa Nord Stream 2 jest tylko pogłębieniem uzależnienia od gazu rosyjskiego; jako Polska konsekwentnie się sprzeciwialiśmy i sprzeciwiamy tej inwestycji - powiedział we wtorek wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Sasin we wtorek w Programie 1 Polskiego Radia pytany był o kwestię uzależnienia Europy od Gazpromu.

Europa widzi to uzależnienie rzeczywiście i negatywne skutki tego uzależnienia, ale jednocześnie wydaje się z tym godzić. Nic nie zrobiła dotychczas, żeby od tego uzależnienia odejść. Budowa Nord Stream 2 jest tylko pogłębieniem tego uzależnienia od gazu rosyjskiego. My jako Polska konsekwentnie się sprzeciwialiśmy, sprzeciwiamy tej inwestycji - powiedział Sasin.

Jak wskazał, PGNiG użyła i używa wszelkich możliwych mechanizmów, które są dostępne w prawie międzynarodowym, żeby rzeczywiście przeciwstawiać się uruchomieniu tej inwestycji. Zdaniem Sasina ze strony innych państw europejskich, głównie Niemiec, jest bardzo konsekwentne jednak pójście w tym kierunku.

Dlatego my uniezależniamy się; my wiemy, że w uniezależnieniu się od gazu rosyjskiego to jest kwestia naszego bezpieczeństwa, ale to jest również kwestia zapewnienia Polakom nieskrępowanego dostępu do gazu, również do tego, żeby nie być szantażowanym cenowo - tłumaczył.

Jak dodał, dlatego Polska wcześniej zbudowała gazoport w Świnoujściu, który daje nam dzisiaj możliwość dostarczania do Polski w skroplonym kształcie około 1/3 gazu potrzebnego nam, Polakom i polskiej gospodarce.

Baltic Pipe, czyli gazociąg łączący nas ze złożami norweskimi, po uruchomieniu w końcu przyszłego roku zapewni kolejną 1/3 (zapotrzebowania - PAP). Około 10 mld metrów sześciennych gazu będziemy tą drogą sprowadzać - wyjaśnił minister.

W ocenie szefa MAP, te działania ardzo konsekwentnie budują naszą niezależność energetyczną i dywersyfikują dostawy gazu.

Dzisiaj tylko około 60 procent gazu, który trafia do Polski, to jest gaz wprost rosyjski. Sześć lat temu, kiedy obejmowaliśmy władzę, było to 90 procent. To pokazuje, że tego czasu nie zmarnowaliśmy. (...) Dzisiaj jesteśmy bardzo blisko tego, żeby powiedzieć, że jesteśmy od gazu rosyjskiego całkowicie niezależni - ocenił Sasin.

Nord Stream 2 to gazociąg z Rosji do Niemiec, poprowadzony po dnie Bałtyku. Omija m.in. Polskę i Białoruś, a także Ukrainę. W ostatnim czasie niemiecki regulator, czyli Federalna Agencja ds. Sieci (Bundesnetzagentur), podjął decyzję o zawieszeniu certyfikacji Nord Stream. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".