Sasin: Bardzo bym chciał, żeby aktywa węglowe były wydzielone w tym roku

fot: Maciej Dorosiński

- Polski Węgiel to rozwiązanie, które byłoby całkowicie niefunkcjonalne - ocenił wicepremier Jacek Sasin

fot: Maciej Dorosiński

Ministerstwo Aktywów Państwowych chciałoby, by do wydzielenia aktywów węglowych doszło jak najszybciej, być może jeszcze w tym roku - poinformował wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Sasin pytany przez dziennikarzy, kiedy mogłoby dojść do transakcji wydzielenia aktywów węglowych ze spółek energetycznych, odpowiedział: Chciałbym, żeby to się stało jak najszybciej, ale nie jestem w stanie podać konkretnej daty. Bardzo bym chciał, żeby to było w tym roku, ale nie wiem, czy będzie to możliwe.

Utworzenie NABE i wyłączenie aktywów węglowych warunkuje możliwość realizacji dużych inwestycji przez spółki energetyczne. Projekt jest w rządzie. Od samego rządu będzie teraz zależało jak szybko zostanie przyjęty. Będzie to też zależało od konsultacji społecznych. W tym tygodniu nastąpi start rozmów ze stroną społeczną - powiedział Sasin.

Przygotowany przez Ministerstwo Aktywów Państwowych program transformacji zakłada wydzielenie z PGE, Tauronu i Enei konwencjonalnych aktywów wytwórczych zasilanych węglem do podmiotu będącego spółką ze 100 proc. udziałem Skarbu Państwa, działającego pod nazwą Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE).

Po wydzieleniu aktywów koncerny energetyczne skupią się na realizacji nisko i zeroemisyjnych inwestycji, a NABE będzie właścicielem wytwórczych aktywów węglowych i jego rolą będzie zapewnienie niezbędnego bilansu mocy w systemie energetycznym. Będzie się ograniczać do niezbędnych inwestycji odtworzeniowych i stopniowego odstawiania jednostek węglowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.