Górnictwo: Coraz więcej turystów w wielickiej kopalni, milion przekroczony po okresie pandemii

fot: R. Stachurski - KSW

Wielicka kopalnia to aż 2391 komór i ponad 245 km chodników. Tyle wyrobisk powstało pod Wieliczką przez ponad 700 lat eksploatacji złoża soli

fot: R. Stachurski - KSW

Kopalnię Soli Wieliczka w 2022 r. zwiedziło prawie 1 120 tys. turystów. Wśród zagranicznych gości prym wiedli Brytyjczycy. Zaraz za nimi uplasowali się Francuzi, a potem Niemcy - wynika z danych przedsawionych przez biuro prasowe kopalni. W sumie Wieliczkę odwiedzili obywatele 179 państw. Oczwyiście najwięcej turustów pochodziło z Polski. Było ich w sumie 629,4 tys. Zagranicznych gości było natomiast prawie 490 tys. 

- W 2022 roku zarysował się trend podróży „po sąsiedzku” – my to wyraźnie zauważyliśmy nie tylko na przykładzie gości z Niemiec, którzy zawsze byli u nas w pierwszej piątce, ale także Czechów, Litwinów, Słowaków. Cieszymy się, że odkrywają Polskę, a wraz z nią Wieliczkę, którą mają nierzadko w zasięgu weekendowego wyjazdu – mówi prezes Kopalni Soli Wieliczka Paweł Nowak.

Najpopularniejsze języki zwiedzania  to polski (52 proc. zwiedzających), angielski (32 proc.), francuski, hiszpański po 3 proc. oraz niemiecki i włoski po 2,5 proc. Zwiedzający z państw z pierwszej 20-tki agregują aż 87 proc. ruchu zagranicznego w Kopalni Soli Wieliczka.

– Pierwsze miejsca pod względem liczby przyjazdów zagranicznych w 2022 roku zajęły: Wielka Brytania, Francja, Niemcy, które wygenerowały 30 proc. ruchu gości z zagranicy. To kraje, na które zawsze mogliśmy liczyć. Wieliczka jest tam powszechnie znana, ceniona i chętnie pokazywana w mediach – mówi Jan Ziobro, członek zarządu Kopalni Soli Wieliczka Wsparcie, spółki obsługującej ruch turystyczny. 

W turystyce krajowej nadal dominują turyści indywidualni, równocześnie zyskały na popularności programy tematyczne dla szkół.

– Dzieci i młodzież są dla nas szczególną grupą odbiorców. W solnych wnętrzach zapisana jest historia Polski, przez stulecia wizyta w Wieliczce uważana była za patriotyczny obowiązek. Zwiedzanie szkolne jest atrakcyjne cenowo i bogate w przewodnickie opowieści, by młode pokolenie zdobywało wiedzę, poznawało dawne tradycje, legendy, kulturę, sztukę – przekonuje dyrektor wykonawczy Kopalni Soli Wieliczka Damian Konieczny. Warto odnotować, że w 2022 r. blisko 143 tys. wejściówek zakupionych zostało w ramach programów dla dzieci.

Warto przypomnieć, że pandemia mocno dała się we znaki wielickiej kopalni. Po rekordowym 2019 roku (1 863 tys. gości), przez ostatnie dwa lata odnotowywała ruch turystyczny na poziomie 441,1 tys. w 2020 r. i 693,6 tys. w 2021 r. Na szczęście w 2022 r. liczba turystów przekroczyła już milion.

Oto lista turystów z krajów zagranicznych, którzy najliczniej odwiedzali zabytkową kopalnie w 2022 r. : Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Czechy, Stany Zjednoczone, Litwa, Ukraina, Włochy, Hiszpania, Słowacja, Węgry, Norwegia, Grecja, Dania, Holandia, Szwecja, Belgia, Łotwa, Irlandia oraz Izrael.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.