Samowolne przyjmowanie jodu może wywołać zaburzenia czynności tarczycy
- Pomiary w krajowej sieci monitoringu skażeń promieniotwórczych nie przekraczają dopuszczalnych norm dawek promieniowania dla człowieka. Powyższa sytuacja nie powoduje żadnego uszczerbku dla zdrowia osób znajdujących się na terenie Polski i nie stwarza żadnego zagrożenia dla zdrowia – zapewnił dziś rano w rozmowie z dziennikarzem portalu nettg.pl Stanisław Latek, rzecznik prezesa Państwowej Agencji Atomistyki.
PAA ogłosiła dziś, 30 bm. tuż po godz. 11 specjalny komunikat w tej sprawie, w którym przytoczono wypowiedzi ekspertów z dziedziny atomistyki.
-Nie zachodzi potrzeba stosowania jakichkolwiek środków profilaktycznych, takich jak przyjmowanie preparatów jodu stabilnego w celu blokowania tarczycy, czy ograniczenia przebywania na wolnym powietrzu – powiedział radca prezesa PAA prof. Eugeniusz Dziuk,
specjalista medycyny nuklearnej.
„W nawiązaniu do licznych pytań dotyczących ewentualnego zagrożenia zdrowia osób zamieszkałych na terenie Polski w związku z awarią w elektrowni atomowej w Japonii należy stwierdzić, że do tej pory takiego zagrożenia nie ma. Stanowisko takie poparte jest publikowanymi na bieżąco danymi pochodzącymi z wysokoczułych stacji krajowej sieci wczesnego wykrywania skażeń. Dane te wskazują na obecność w powietrzu jedynie śladowych ilości substancji radioaktywnych pochodzących z reaktorów elektrowni jądrowej Fukushima i świadczą tylko o wysokiej jakości i czułości urządzeń monitorujących obszar kraju. W związku z tym, nie ma podstaw do podejmowania jakichkolwiek działań profilaktycznych, w tym dodatkowego podawania ludności preparatów jodu” - czytamy w komunikacie.
- Samowolne przyjmowanie preparatów jodu niesie ze sobą ryzyko wywołania zaburzeń czynności tarczycy, głównie pod postacią jej nadczynności. Stan ten, poza znacznym ograniczeniem wydolności psycho-fizycznej, może nawet zagrażać życiu chorych, szczególnie cierpiących na schorzenia układu sercowo-naczyniowego – podkreślił dr hab. med. Grzegorz Kamiński, prof. nadzw. w Wojskowym Instytucie Medycznym, kierownik Kliniki Endokrynologii i Terapii Izotopowej CSK MON.