Samorządy powołały Stowarzyszenie Gmin Górskich

fot: Krystian Krawczyk

Podczas przeglądów konserwatorzy sprawdzą stan części ruchomych kolejek, gondoli lub krzesełek, a także łożysk i podpór. Prześwietlą też liny nośne i wymienią zużyte części

fot: Krystian Krawczyk

Burmistrzowie i wójtowie samorządów położonych w górach założyli we wtorek Stowarzyszenie Gmin Górskich. Tworzą je m.in. Szczyrk, Świeradów-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Karpacz, Bukowina Tatrzańska i Kościelisko. Jego celem ma być m.in. działanie na rzecz rozwoju polskich gmin górskich.

Członkami powołanego we wtorek Stowarzyszenie Gmin Górskich mogą być gminy górskie leżące w obrębie makroregionów: Sudety Zachodnie, Sudety Środkowe, Sudety Wschodnie, Beskidy Zachodnie, Beskidy Środkowe i Beskidy Lesiste, Obniżenie Orawsko-Podhalańskie i Łańcuch Tatrzański. Jego prezesem został burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy.

- Na dziś mamy 12 gmin. Trzy kolejne nie podjęły jeszcze uchwały o przystąpieniu, ale stanie się to lada moment. Jesteśmy na początku drogi. Gmin górskich w Polsce jest ponad 110. Mamy od wielu z nich informacje, że są zainteresowane przystąpieniem - powiedział Antoni Byrdy.

Do głównych celów stowarzyszenia tworzonego dotychczas przez m.in. Szczyrk, Świeradów-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Karpacz, Bukowinę Tatrzańska i Kościelisko należą: wspieranie rozwoju, w szczególności działalności turystycznej i rekreacyjno-sportowej, obrona wspólnych interesów, a także prowadzenie działalności reklamowej, promocyjnej i marketingowej.

Prezes stowarzyszenia zauważył, że gminy górskie borykają się z podobnymi problemami. Zasadnicze dotyczą energii. - O ile wiemy już, jakiej ceny prądu możemy się spodziewać, o tyle nie mamy pojęcia, ile trzeba będzie zapłacić za gaz. Dla hotelarzy i gastronomii to bardzo ważna kwestia. Stacje narciarskie miały już wcześniej podpisane umowy z dostawcami prądu. Wiadomo więc, że karnety podrożeją o 15-20 proc. - wskazał.

W rozmowie z PAP dodał, że pierwszym działaniem nowego stowarzyszenia będzie lobbowanie na rzecz uporządkowania polityki fiskalnej.

- Chodzi przykładowo o opodatkowanie stacji narciarskich - wyciąg nie jest budowlą, a urządzeniem technicznym. To rozdźwięk między prawem podatkowym a budowlanym. Na tym samorząd traci. W przypadku Szczyrku to blisko 2,5 mln zł mniej wpływów do budżetu rocznie. To także kwestia parkingów. W soboty i niedziele w gminach turystycznych cieszą się one największym zainteresowaniem, a wtedy właśnie nie możemy pobierać opłat - powiedział burmistrz Szczyrku.

Antoni Byrdy dodał, że stowarzyszenie będzie zabiegało o realizację swoich postulatów m.in. w Sejmie. - Będziemy chcieli uczestniczyć w posiedzeniach komisji turystyki i sportu, bo to naturalne miejsce, gdzie można swoje propozycje zgłaszać - powiedział.

Zdaniem burmistrza Karpacza Radosława Jęcka stowarzyszenie jest bardzo potrzebne. - Można powiedzieć, że w samorządach już trzeci rok zarządzamy kryzysem. Nasze doświadczenia i wzajemne porady z pewnością wiele nam wszystkim pomogą. (...) Stowarzyszenie będzie mogło wspólnym głosem reprezentować gminy górskie - wskazał.

Samorządowiec z Sudetów wyraził nadzieję, że górskie gminy poradzą sobie tej zimy. - Patrząc na to, co dzieje się w naszych miejscowościach, można zapytać: gdzie ten kryzys. Ruch turystyczny jest dosyć duży i oby taki był też w zimie - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami