Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.31 PLN (-1.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.00 PLN (-2.72%)

ORLEN S.A.

128.92 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.23 PLN (-2.68%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.06 PLN (-3.68%)

Enea S.A.

20.84 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-1.45%)

Złoto

5 148.91 USD (-0.18%)

Srebro

85.73 USD (+0.42%)

Ropa naftowa

100.56 USD (+3.80%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.71%)

Miedź

5.85 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.31 PLN (-1.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.00 PLN (-2.72%)

ORLEN S.A.

128.92 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.23 PLN (-2.68%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.06 PLN (-3.68%)

Enea S.A.

20.84 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-1.45%)

Złoto

5 148.91 USD (-0.18%)

Srebro

85.73 USD (+0.42%)

Ropa naftowa

100.56 USD (+3.80%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.71%)

Miedź

5.85 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Samorządy dofinansowują ponad 30 dodatkowych kursów na linii Rybnik-Wodzisław

fot: Tomasz Żak - biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach

fot: Tomasz Żak - biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach

Rybniccy radni zgodzili się w czwartek, 20 lutego, na przeznaczenie z budżetu miasta 600 tys. zł dotacji na dodatkowe kursy pociągów między Rybnikiem a Wodzisławiem Śląskim. Kwota ta ma zabezpieczyć połączenia do końca 2020 r., choć oba samorządy chciałyby z nich zrezygnować w połowie roku.

Samorządy Rybnika i Wodzisławia Śląskiego od czerwca 2018 r. dofinansowują ponad 30 dodatkowych kursów pociągów Kolei Śląskich łączących te miasta, dokładając po 600 tys. zł rocznie. Pod koniec ub. roku oba magistraty informowały, że planują - z powodu oszczędności - zrezygnować z umowy z urzędem marszałkowskim, w którego gestii są Koleje Śląskie. Przed końcem zeszłego roku marszałek woj. śląskiego przypomniał jednak o półrocznym terminie wypowiedzenia umowy. W efekcie oba miasta zabezpieczyły w swoich budżetach na 2020 r. pełną kwotę dotacji.

Podczas czwartkowej sesji rady miasta Rybnika tamtejszy magistrat przedłożył uchwałę o udzieleniu województwu dotacji na cały rok. Jak wyjaśniał wiceprezydent Rybnika Janusz Koper, miasto prowadzi rozmowy z urzędem marszałkowskim, aby skrócić czas obowiązywania umowy.

- Jeżeli uda nam się wynegocjować skrócenie tego czasu, te pieniądze będziemy przenosili na inne zadania - deklarował wiceprezydent.

Wiceprezydent przypomniał m.in., że ideą dotowania pociągów było zachęcenie pasażerów do tej formy transportu tym bardziej, że autobus na linii Rybnik - Wodzisław (i dalej do Jastrzębia-Zdroju) przy braku korków jedzie ok. 40 min., natomiast pociąg - 18 min. Dodatkowo pasażerowie tego połączenia mogą na podstawie biletu na pociąg jeździć też rybnickimi autobusami.

Koper mówił też, że ważą się losy autobusowego połączenia Rybnika z Wodzisławiem, które obsługuje przewoźnik z Jastrzębia-Zdroju. Sygnalizował, że jeżeli tamto miasto zdecyduje o likwidacji trasy w obecnej formule, być może jej pasażerowie przesiądą się do pociągów - jeżeli nie zostaną one do tego czasu zlikwidowane.

- Na razie mamy podpisaną umowę z marszałkiem i na jej kontynuację musimy zabezpieczyć w budżecie środki - apelował wiceprezydent Rybnika.

Radni opozycji sygnalizowali, że dotowane pociągi nie są popularne - korzysta z nich zwykle po kilkunastu pasażerów. Pytali też, czy faktycznie umowa z marszałkiem zostanie w czerwcu br. wypowiedziana.

- Wypowiedzenie umowy nastąpiło zbyt późno, bo nie przewidywaliśmy na etapie tworzenia budżetu, w okolicach września ub. roku, rezygnacji z tej linii, dając jej jeszcze szansę, żeby przyniosła ewentualne efekty - wskazał Koper.

Przyznał, że z porozumienia z marszałkiem, Wodzisławiem Śl. i Kolejami Śląskimi wynika, że "trzeba je wypowiadać zdecydowanie wcześniej i skutkuje to na koniec roku".

- Więc jeżeli marszałek podejmie decyzję, by zakończyć funkcjonowanie linii 30 czerwca, będziemy mieli połowę tej kwoty zaoszczędzoną (300 tys. zł). Gdyby się jednak okazało, że marszałek powie: przyjmuję wypowiedzenie Wodzisławia i Rybnika, ale ze skutkiem na koniec roku, wówczas całą tę kwotę (600 tys. zł) będziemy musieli wydać - uściślił.

- Trwają rozmowy - dodał.

Samorządy Rybnika i Wodzisławia Śląskiego sygnalizowały w ostatnich miesiącach rezygnację z niekoniecznych wydatków - z powodu pogarszającej się sytuacji finansowej. Pod koniec listopada ub. roku Rybnik zapowiadał, że ponieważ w 2020 r. m.in. dopłaci 61 mln zł do zadań oświatowych subwencjonowanych przez państwo, zamrozi dotacje do pociągów i wybrane inwestycje.

Porozumienie o dofinansowaniu dodatkowych pociągów na linii Rybnik - Wodzisław Śląski przedstawiciele obu miast i samorządu województwa poprzedniej kadencji podpisali w czerwcu 2018 r. W efekcie pierwszej takiej współpracy w regionie, liczba pociągów między oboma miastami wzrosła z 18 do 54.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zostać kontrolerem finansowym? Ścieżka rozwoju, obowiązki i zarobki

Rola kontrolera finansowego to jeden z najbardziej przyszłościowych kierunków rozwoju. Zawód ten opiera się na dostarczaniu zarządom kluczowych danych niezbędnych do podejmowania strategicznych decyzji. Jeśli szukasz stanowiska, które łączy analitykę z realnym wpływem na biznes i kontaktem z ludźmi, sprawdź, jak skutecznie zaplanować swoją ścieżkę rozwoju.

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.