Samorządowcy przeciwni obligatoryjnej ochronie złóż kopalin

Kwb turow wikimedia org

fot: wikimedia.org

Odkrywki węgla bruntanego <i>(na zdj. w kopalni &bdquoTurów”)</i> powodują w czasie eksploatacji drastyczne zmiany w środowisku

fot: wikimedia.org

Zrzeszeni w Społecznym Komitecie "STOP Odkrywce" samorządowcy i mieszkańcy terenów koło Legnicy, na których występują złoża węgla brunatnego, są przeciwni przygotowywanym zmianom w prawie geologicznym, zmuszającym samorządy do ochrony złóż.

Przygotowany przez rząd projekt, nad którym toczą się prace w Sejmie, zakłada m.in. wywłaszczenie nieruchomości w związku z budową kopalń, nakazuje samorządom wpisywanie złóż kopalin do planów zagospodarowania przestrzennego oraz wyłącza samorządy i organizacje społeczne z procesu udzielania koncesji i utrudnia ich zaskarżenie.

Samorządowcy podkreślali w czwartek na konferencji prasowej w Warszawie, że zmiany prawa zmuszające samorządy do ochrony udokumentowanych i perspektywicznych złóż doprowadzą do degradacji ich gminy. Na terenach złóż nie będzie można prowadzić żadnych inwestycji. W razie powstania odkrywkowej kopalni węgla oprócz domów zniszczeniu ulegnie cała, wysokorozwinięta na tym terenie infrastruktura techniczna, którą gminy budowały i remontowały od wielu lat.

W czwartek przedstawiciele komitetu "STOP Odkrywce" uczestniczyli w Ministerstwie Gospodarki w seminarium z udziałem wicepremiera Waldemara Pawlaka, dotyczącym rozwoju górnictwa. Komitet protestuje przeciw wpisaniu odkrywki pod Legnicą do rządowej polityki energetycznej państwa do 2030 r. Przypominali, że mieszkańcy w ważnym referendum opowiedzieli się przeciw tej inwestycji.

We wtorek KGHM poinformował, że nie będzie uczestniczył w budowie kopalni odkrywkowej na tym terenie. W grudniu 2008 r. podpisał z Polską Grupą Energetyczną list intencyjny, w którym deklarował udział w takim przedsięwzięciu. KGHM uznał, że odkrywka jest dla niej nieopłacalna i protestują przeciw niej mieszkańcy. Kombinat szuka nowych technologii, interesuje się m.in. projektem zgazowania węgla pod ziemią.

We wrześniu 2009 r. podczas referendów w gminach, na których terenie miałaby powstać kopalnia odkrywkowa (pomiędzy Legnicą, Lubinem i Ścinawą), mieszkańcy opowiedzieli się przeciw takim inwestycjom. W ocenie członków komitetu projektowana nowelizacja prawa geologicznego może być sprzeczna z konstytucją i unijnym prawem, m.in. narusza prawo własności i odbiera gminom możliwość decydowania o ich rozwoju.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.