Samorządowcy chcą uczestniczyć w rozmowach o umowie społecznej dla górnictwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Do 2017 r. zatrudnienie w polskich kopalniach malało, osiągając wielkość 82,7 tys. Od tej pory powoli, ale systematycznie rośnie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Samorządy gmin górniczych, a także przedstawiciele środowiska firm kooperujących z kopalniami, chcą uczestniczyć w toczących się rozmowach o umowie społecznej, która określi szczegóły transformacji sektora węglowego. Sprawa wymaga szerokiego dialogu społecznego i systemowych rozwiązań - argumentują.

Swój apel w tej sprawie samorządowcy z gmin górniczych zamierzają przedstawić podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w około 130-tysięcznej Rudzie Śląskiej - jednym z miast najbardziej związanych z górnictwem. Działająca tu kopalnia Ruda, złożona z trzech samodzielnych wcześniej kopalń, bezpośrednio zatrudnia ponad 6 tys. osób, a kolejne tysiące mieszkańców pracują wokół górnictwa.

Jak powiedział wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer, w ub. tygodniu samorząd otrzymał do zaopiniowania projekt umowy społecznej, jednak z bardzo krótkim terminem na odpowiedź. Samorządowcy są zdania, że wypracowanie rozwiązań służących sprawiedliwej transformacji górnictwa i Górnego Śląska wymaga rzetelnego, partnerskiego dialogu, z udziałem wszystkich zainteresowanych stron.

Stanowisko w tej sprawie mają w poniedziałek przedstawić prezydenci wybranych górniczych miast oraz szefowie regionalnych organizacji samorządowych: Śląskiego Związku Gmin i Powiatów oraz Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce. Udział w pracach nad umową społeczną chcieliby także wziąć przedstawiciele firm kooperujących z górnictwem, reprezentowanych przez Górniczą Izbę Przemysłowo-Handlową.

Umowę społeczną, mającą określić szczegóły zaplanowanej na najbliższe niemal trzy dekady transformacji górnictwa (zakończonej w 2049 r. zamknięciem ostatniej kopalni węgla energetycznego w Polsce) negocjują od kilku miesięcy przedstawiciele rządu i górnicze związki zawodowe. Kanwą umowy ma być porozumienie z 25 września ub.r., w którym uzgodniono wstępny harmonogram zamykania kopalń, z zapowiedzią subwencjonowania przeznaczonych do wygaszenia zakładów górniczych.

Podstawą toczących się obecnie prac jest projekt przygotowany przez stronę związkową. Mowa w nim nie tylko o zasadach wspierania kopalń, gwarancjach zatrudnienia, osłonach socjalnych dla odchodzących z pracy górników czy inwestycjach w czyste technologie węglowe, ale także o zasadach transformacji Śląska - związki postulują m.in. powołanie Śląskiego Funduszu Rozwoju, specjalnej Rady koordynującej programy transformacji oraz gwarancje ich finansowania, m.in. ze środków unijnych.

Jak mówi wiceprezydent Krzysztof Mejer, samorządowcy doceniają ujęte w związkowym projekcie umowy propozycje dotyczące transformacji regionu, uważają jednak, że szczegóły powinny zostać wpracowane z udziałem wszystkich zainteresowanych.

- W rozmowach o przyszłości Śląska powinni uczestniczyć wszyscy, których transformacja dotyczy, nie tylko związkowcy i strona rządowa. Trzeba wziąć pod uwagę głos samorządów, ludzi nauki, przedstawicieli firm okołogórniczych, organizacji pozarządowych - wyliczał samorządowiec z Rudy Śląskiej, podkreślając, iż w tak ważnej sprawie krótkie konsultacje z samorządami lub tylko incydentalny udział samorządowców w rozmowach o umowie społecznej to zbyt mało.

Samorządowcy przytaczają dane, zgodnie z którymi oprócz ponad 80 tys. osób zatrudnionych bezpośrednio w kopalniach, kolejne ok. 400 tys. ludzi pracuje w firmach w różnym stopniu kooperujących z górnictwem.

- Dopiero w tym kontekście widać prawdziwą skalę wyzwań oraz liczbę zagrożonych miejsc pracy, a także wymiar możliwego kryzysu gospodarczego i społecznego, który wywołany może zostać nie tylko przez wysokie bezrobocie, ale także obniżenie dochodów z podatków PIT, CIT czy też od podatku nieruchomości - a to głównie z nich samorządy finansują bieżącą działalność - czytamy w projekcie samorządowego stanowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.