Samorządowcy boją się tego jak ognia. Senat także nie chce dwukadencyjności

1752765376 img 0956

fot: Senat RP

Za podjęciem uchwały głosowało 57 senatorów, 28 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi do prezydenta

fot: Senat RP

Senat przyjął projekt nowelizacji przepisów, który znosi limit dwóch kadencji dla osób pełniących funkcję wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Za projektem nowelizacji głosowało 56 senatorów, 26 było przeciw, a 7 wstrzymało się od głosu. Nowe przepisy wejdą w życie, jeśli zaakceptuje je Sejm RP i zostaną podpisane przez prezydenta.

Do tej pory limit kadencji obowiązywał od 2018 roku i oznaczał, że dana osoba mogła pełnić urząd maksymalnie przez dwie kadencje z rzędu. To zaś oznacza, że wielu włodarzy miast po kolejnych wyborach przestanie pełnić funkcję prezydenta miasta. Dotyczy to m.in. prezydenta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego, jednego z największych przeciwników wprowadzonej przed kilku laty ustawy. 

W uzasadnieniu projektu podkreślono, że jego głównym celem „jest zniesienie ograniczenia biernego prawa wyborczego w wyborach na wójta, burmistrza, prezydenta miasta, polegającego na obwarowaniu możliwości realizacji tego prawa limitem dwukrotnego wyboru na ten urząd w danej gminie (zasada dwukadencyjności)”. Autorzy projektu senatorowie z klubu Trzecia Droga i koła Niezależni i Samorządni wskazują, że ograniczenie to uniemożliwia ponowny wybór doświadczonym i ich zdaniem skutecznym samorządowcom, którzy cieszą się zaufaniem mieszkańców.

W debacie nad ustawą pojawiają się głosy, że zniesienie ograniczenia to przywrócenie pełni biernego prawa wyborczego. Krytycy projektu wskazują natomiast, że zniesienie limity może osłabić rotację władzy lokalnej i utrudnić odświeżenie lokalnych elit politycznych. Dwukadencyjność organów wykonawczych gmin, połączona z wydłużeniem jednej kadencji do 5 lat, została wprowadzona w 2018 r. Obejmowała kadencję 2018-23 oraz kolejną, która rozpoczęła się po wyborach samorządowych 7 kwietnia 2024 roku, zatem kończy się wiosną 2029 roku. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu zdecydowało o wypłacie 8 zł dywidendy

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie (ZWZ) Orlenu wyraziło zgodę, aby dywidenda do wypłaty w tym roku wyniosła 8 zł na akcję, co rekomendował zarząd. Taka wysokość dywidendy jest najwyższa w historii tej spółki.

Rewolucja w CKZiU w Jaworznie. Szkoła przeszkoli z AI i robotyki

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie będzie miało nową siedzibę.  W ramach inwestycji o wartości około 22 mln zł powstanie m.in. dziewiętnaście specjalistycznych pracowni nauki zawodu. W poniedziałek, 8 czerwca 2026 r., o szczegółach przedsięwzięcia informowali marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa oraz prezydent Jaworzna Paweł Silbert.