Samorząd: Uchwałę wprowadzającą podwyżki opłat parkingowych przyjęli w czwartek katowiccy radni

1555476679 strefa kultury znak katowice eu

fot: katowice.eu

W ramach akcji katowickiego magistratu na znakach oznaczających parkingi pojawiły się muszki

fot: katowice.eu

Podwyżki opłat za parkowanie w śródmieściu Katowic wprowadza samorząd tego miasta. Pozostawienie samochodu w płatnej strefie na cały dzień będzie kosztowało 25,80 zł (dotąd 17,20 zł).

Uchwałę wprowadzającą podwyżki opłat parkingowych przyjęli w czwartek katowiccy radni. Wejdzie ona w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Woj. Śląskiego

Zgodnie z przyjętymi zmianami pierwsza godzina parkowania ma kosztować 3 zł, druga 3,6 zł, trzecia 4,2 zł i każda kolejna - 3 zł. Obecnie za postój do godziny płaci się 2,00 zł, za drugą rozpoczętą 2,40 zł, za trzecią 2,80 zł i za każdą następną - 2,00 zł.

W efekcie pozostawienie samochodu w płatnej strefie na cały dzień ma kosztować 25,80 zł (obecnie 17,20 zł). Wprowadzona będzie podwyżka wysokości opłaty dodatkowej za brak opłaty za parking - z 50 zł do 200 zł (100 zł w razie zapłaty w ciągu tygodnia).

Uchwała przewiduje wprowadzenie abonamentów: miesięcznego i kwartalnego dla osób zameldowanych lub rozliczających podatek dochodowy w Katowicach. Opłata miesięczna, umożliwiająca parkowanie w całej strefie bez ograniczeń, wynosi 200 zł, a kwartalna - 480 zł.

W związku z przeprowadzoną w ub. roku modernizacją techniczną systemu poboru opłat, możliwe jest w Katowicach dokonywanie płatności za parkowanie kartą lub gotówką, a także za pomocą aplikacji mobilnych: SkyCash, mPay, Pango, moBilet i ePark.

W zapowiedziach podwyżek miasto zapewniało, że stawia na transport zrównoważony, czyli przyjazny dla pieszych, rowerzystów, pasażerów komunikacji - ale też kierowców. Dlatego m.in. w ub. roku otwarto dwa duże parkingi park and ride i nowy dworzec komunikacji dalekobieżnej (dotąd te parkingi wykorzystywane są w niewielkim stopniu).

Wskazywano, że do Katowic wjeżdża dziennie średnio 123 tys. pojazdów z rejestracjami z miast ościennych. Liczba miejsc parkingowych w Śródmieściu jest ograniczona (jest ich nieco ponad 2 tys.), a parkują tam głównie osoby z innych miast.

Głównym celem zmian w polityce parkingowej ma być zachęcenie osób przyjeżdżających codziennie do Katowic do pracy, aby korzystały z komunikacji publicznej i centrów przesiadkowych. Jednocześnie mieszkańcy centrum, jak i całego miasta mają być traktowani w sposób preferencyjny.

W środę samorząd Katowic rozpoczął akcję na rzecz prawidłowego parkowania w przestrzeni miasta. Ma ona obejmować edukowanie, karanie opornych oraz punktową rewitalizację 22 rozjeżdżonych zieleńców. W pierwszej kolejności będzie dotyczyła śródmieścia i przylegającej dzielnicy Koszutka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.