Samorząd: nowy plan zagospodarowania województwa śląskiego

fot: Andrzej Bęben/ARC

- To sprawa kluczowa dla przyszłości województwa. Powstanie dokumentu zajęło trzy lata intensywnych prac. Podobnie jak Strategia Rozwoju Woj. Śląskiego Śląskie 2020+, Plan jest dokumentem określającym kierunki rozwoju regionu o charakterze strategicznym i ma tę samą wysoką rangę - ocenił marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowy "Plan Zagospodarowania Przestrzennego Woj. Śląskiego 2020+" ma służyć m.in. gminom przy sporządzaniu ich lokalnych dokumentów, sprzyjając harmonijnemu kształtowaniu przestrzeni publicznej we wszystkich subregionach - przekonują władze województwa.

Dokument przyjęli podczas poniedziałkowej (29 sierpnia) sesji radni Sejmiku Woj. Śląskiego.

- To sprawa kluczowa dla przyszłości województwa. Powstanie dokumentu zajęło trzy lata intensywnych prac. Podobnie jak Strategia Rozwoju Woj. Śląskiego Śląskie 2020+, Plan jest dokumentem określającym kierunki rozwoju regionu o charakterze strategicznym i ma tę samą wysoką rangę - ocenił marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.

Władze regionu musiały jesienią 2013 r. przystąpić do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego woj. śląskiego z 2004 r. wobec zmian w przepisach dot. zakresu planu województwa, obligujących samorządy do dostosowania wojewódzkich planów do września 2016 r.

- Dokument jest jednym z nowocześniejszych, lepiej zrobionych planów w naszym kraju. Konieczność podjęcia prac planistycznych była podyktowana także dynamicznie zmieniającymi się uwarunkowaniami przestrzennymi, jak i opracowaniem nowych edycji strategicznych dokumentów krajowych i regionalnych, których zapisy plan województwa musi uwzględniać - zaznaczył członek zarządu województwa Henryk Mercik.

- Ważne, żeby z jego zapisów korzystały gminy przy sporządzaniu lokalnych dokumentów tak, aby przestrzeń publiczna kształtowała się w sposób harmonijny w każdym z subregionów województwa i dobrze służyła mieszkańcom - dodał Mercik.

Plan opracowało Biuro ds. Planowania Przestrzennego urzędu marszałkowskiego przy współpracy Regionalnego Centrum Analiz Strategicznych, Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska oraz wydziałów merytorycznych Urzędu Marszałkowskiego, w oparciu o prace Komitetu Sterującego składającego się z przedstawicieli Zarządu i Sejmiku Województwa Śląskiego oraz przedstawicieli środowiska naukowego. Pracami kierował prof. Zbigniew Kamiński z Politechniki Śląskiej.

Podczas poniedziałkowej sesji sejmiku prof. Kamiński akcentował m.in. wagę równoważenia szans rozwojowych różnych części regionu. Podkreślił, że w planie uwzględniono obszary subregionalne woj. śląskiego. Jak mówił, wśród trendów przestrzennego rozwoju tego regionu uwzględniono m.in. krystalizację metropolii górnośląskiej oraz aglomeracji bielskiej, częstochowskiej i rybnickiej.

Plan nie narusza przy tym uprawnień gmin w zakresie miejscowego planowania zagospodarowania przestrzennego oraz nie daje podstawy do np. wydawania decyzji administracyjnych ustalających lokalizacje inwestycji.

Dokument wskazuje jednak np. tzw. inwestycje celu publicznego ustalone przez Sejm RP, Radę Ministrów, właściwego ministra lub sejmik województwa. Poza podstawową funkcją - koordynacyjną - Plan 2020+ pełni też funkcję informacyjną i promocyjną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.

Chorzów: Częściowo przywrócono ruch samochodów pod estakadą

Częściowo przywrócono ruch samochodów pod zamkniętą estakadą - poinformował w środę Urząd Miejski w Chorzowie. To efekt zakończenia części robót naprawczych.