Samorząd ma mieć większy wpływ na obsadę rad i zarządów Funduszy

fot: Maciej Dorosiński

WFOŚiGW w Katowicach

fot: Maciej Dorosiński

Samorząd terytorialny miałby większy wpływ na powoływania rad nadzorczych i zarządów wojewódzkich funduszy ochrony środowiska - przewiduje projekt noweli, który w piątek, 19 lutego, przyjął Senat. Zakłada on m.in. zwiększenie liczebności członków rad z pięciu osób do siedmiu.

Wyższa izba parlamentu podjęła w piątek inicjatywę ustawodawczą, przyjmując projekt noweli Prawa ochrony środowiska. W praktyce jej celem jest przywrócenie obowiązujących przepisów sprzed zmiany w 2017 r. dot. kształtowania składów rad nadzorczych i zarządów wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Za przyjęciem uchwały ws. wniesienia inicjatywy ustawodawczej zagłosowało 52 senatorów, 48 było przeciw, nikt się nie wstrzymał. Teraz projekt ustawy trafi pod obrady Sejmu.

Projekt noweli, który przygotowali senatorowie KO, spowoduje, że samorząd terytorialny będzie miał większy wpływ na wybór rad nadzorczych i zarządów wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, niż jest to obecnie.

Po zmianie przepisów rady nadzorcze wojewódzkich funduszy miałyby liczyć siedem, a nie pięć osób. Bardziej liczne mogłyby być też zarządy funduszy - od dwóch do pięciu osób (obecnie jedna, maksymalnie dwie osoby).

KO zwracała uwagę, że obowiązujące od 2017 r. przepisy spowodowały, że administracja rządowa i podległe jej organy powołują czterech z pięciu członków rad nadzorczych wojewódzkich funduszy (minister ds. klimatu, wojewoda oraz NFOŚiGW), a jeden jest wskazywany przez administrację samorządową. Minister Klimatu w drodze rozporządzenia kształtuje też szczegółowy tryb działania organów wojewódzkich funduszy, jak również warunki wynagradzania członków ich rad nadzorczych.

Autorzy projektu podkreślali, że obecnie administracja rządowa posiada niemalże wyłączny, decydujący wpływ na skład osobowy tych organów, a ich członkowie pozostają względem Ministra Klimatu w zależności służbowej. Władze samorządowe w praktyce nie mają wpływu na kształt i politykę rad nadzorczych, na obsadę zarządów czy na sposób wydawania środków.

Projekt noweli przewiduje, że rady nadzorcze wojewódzkich funduszy będą się składać z siedmiu, a nie jak dzisiaj - z pięciu członków. Większy wpływ na ich wybór miałyby też organy podległe samorządom. W ich skład mieliby wejść m.in.: regionalni dyrektorzy ochrony środowiska bądź wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska; przewodniczący komisji właściwych ds. środowiska sejmików; przedstawiciele organizacji ekologicznych; dyrektorzy departamentów ds. ochrony środowiska urzędów marszałkowskich; oraz przewodniczący rady wskazany przez Ministra Klimatu.

Według autorów projektu taki skład rady pozwoli na "zagwarantowanie wewnętrznego pluralizmu oraz pozytywnie wpłynie zarówno na poziom ich fachowości, jak i niezależności".

Nowe przepisy zakładają ponadto, że zarządy województw miałyby też wyłączne kompetencje do wybierania członków zarządów funduszy, a sejmiki województw - do nadawania statutów funduszom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.