Samolot do Egiptu zawrócony. Wylądował w Katowicach-Pyrzowicach

1697096392 samolot pexels

fot: pexels-sevenstorm-juhaszimrus-2091316

W ramach Programu CPK ma powstać m.in. centralne lotnisko

fot: pexels-sevenstorm-juhaszimrus-2091316

Samolot linii lotniczych Enter Air lecący z Warszawy do Marsa Alam w Egipcie, krążył nad Nowym Sączem, po czym zawrócił. Przejęło go lotnisko w Katowicach. W maszynie miał wystąpić problem z ogrzewaniem przedniej szyby.

 - Tuż przed godz. 21 samolot podszedł do lądowania na lotnisku Katowice-Pyrzowice - potwierdził rzecznik prasowy portu lotniczego Piotr Adamczyk. Jak zaznaczył, nie było to lądowanie awaryjne. - Załoga nie zgłosiła potrzeby asysty służb - podkreślił.

 Jak wynika z popularnej aplikacji do śledzenia ruchu lotniczego samolot ENT4361 lecący z Warszawy do Egiptu w pewnym momencie zaczął krążyć nad Małopolską, konkretnie na wysokości Nowego Sącza. Ostatecznie zapadła decyzja o zawróceniu maszyny i lądowaniu w Katowicach.

Jak tłumaczy Adamczyk, przed podejściem do lądowania w Pyrzowicach pilot musiał "wypalić paliwo", dlatego krążył nad Małopolską - nie było to w żaden sposób związane z trudnymi warunkami pogodowymi w regionie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.