Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Samo życie na starych widokówkach

fot: Kajetan Berezowski

Włodzimierz Wysocki zainspirowany historią obrazu św. Barbary postanowił bliżej zainteresować się dziejami górnictwa na Górnym Śląsku

fot: Kajetan Berezowski

Włodzimierz Wysocki pracę w kopalni Bielszowice rozpoczął w połowie lat 70. Wówczas otrzymał w prezencie od swej babci obraz św. Barbary. Ma go do dziś i darzy szczególnym sentymentem. Kiedy po 25 latach przeszedł na zasłużoną emeryturę, bliżej zainteresował się historią górnictwa na Śląsku.

- Mój dziadek pracował przed wojną w kopalni Bluecher, dzisiaj Jankowice. Kiedyś pokazał mi obraz św. Barbary, bardzo charakterystyczny. Święta trzyma w lewej ręce miecz, a w prawej kielich. Spogląda na nią dwóch górników. Ten z lewej strony ma w ręku oskard, z kolei górnik z stojący z prawej podnosi koszyk wypełniony węglem. W tle widnieje wieża zamkowa, lecz autor tego obrazu nie uwidocznił na nim trzech okien symbolizujących Trójcę Świętą. Dziadek tłumaczył mi, że jest to obraz wyjątkowy, a wykonał go na jego zamówienie pewien górnik, kolega z oddziału, w którym dziadek pracował. Jego nazwiska zapomniał. Podobno w wolnych chwilach zajmował się malarstwem. Chodził po okolicznych wsiach i za parę groszy malował ludziom, co sobie zażyczyli – opowiada Włodzimierz Wysocki.

Tajemnica starej ramy
Zanim obraz trafił do jego rąk, babcia wpadła na pomysł, aby odświeżyć go, zanim stanie się własnością wnuka. Pociągnęła płótno pędzlem umaczanym w lakierze bezbarwnym. Skutek wiadomy. Obraz przyciemniał, w niektórych miejscach puściły kolory. Ale co było robić? Młody górnik podziękował za prezent i trzymał do go emerytury. Pewnego dnia przypomniał sobie o rodzinnej pamiątce.

- Pierwsze, co zrobiłem, to zerwałem stare ramy. Pomyślałem sobie, że wprawię nowe i obraz nabierze dostojeństwa. Wtedy dostrzegłem, że pod ramą widnieje podpis artysty: W. Długosz. Przypomniał mi się zaraz dziadek, opowiadający historię powstania obrazu. Zaciekawiło mnie, czy jest on twórcą tego dzieła, czy może tylko wykonał kopię. Udałem się do Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu i tam spostrzegłem na ścianie ten sam obraz, ale nieco większy. Dowiedziałem się wówczas, że historycy sztuki nie dali jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kiedy obraz powstał, ale z pewnością malowała go ręka artysty obdarzonego dużą charyzmą. Do dziś zatem autor dzieła pozostaje anonimowy, ja zaś zainspirowany tą historią postanowiłem bliżej zainteresować się dziejami górnictwa na Górnym Śląsku - wyjaśnia dalej Wysocki.

W ciągu minionych 20 lat zdołał m.in. zebrać ok. 800 pocztówek w większości przedstawiających fotografie śląskich kopalń. Najstarsze pochodzą z przełomu XIX i XX w. Są wspaniale zachowane. Duże wrażenie robią zwłaszcza te z okresu I wojny światowej. Na jednej z nich rosyjscy jeńcy wojenni stoją pod kopalnią Mikulczyce w Zabrzu. Towarzyszy im eskorta żołnierzy pruskich. Wydawca umieścił na niej datę: 14 lipca 1916 r. wraz z wyjaśnieniem, że jeńcy skierowani zostaną do pracy w kopalni. Uwagę przykuwają także widokówki przedstawiające dawną kopalnię Koenig Luise Zachód. Do dziś zachowało się wiele z jej ówczesnej infrastruktury, którą odrestaurowano. Mieści się tam obecnie Skansen Luiza. Kolejna pocztówka przedstawia szyb Georg kopalni Koenig Luise Wschód. Pełnił on rolę szybu materiałowo-wentylacyjnego. Był zlokalizowany przy budynku Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Śląski wielki świat
Przeglądając bogatą kolekcję pocztówek emerytowanego górnika ze Świętochłowic, można również przekonać się, jak wyglądał z początkiem ub. stulecia słynny kompleks pod nazwą Oberschlesische Kokswerke und Chemische Fabriken AG, czyli Koksownia Górny Śląsk wraz z zakładami chemicznymi, po których nie ma już dziś śladu. Są też pocztówki ze zdjęciami kopalń Jadwiga, Rokitnica z zachowanymi do dziś szybami Kościuszko oraz Gigant, a także zakłady górnicze Ludwik i Concordia. Ten ostatni działał niegdyś przy hucie Zabrze.

- Skoro żyło się na Śląsku, to do dobrego tonu należało wysłanie kartki przedstawiającej jakiś wielki, nowoczesny zakład, kopalnię czy hutę. To tak, jakby powiedzieć „oto piszę z wielkiego świata” - sugeruje Wysocki.

A o czym rzeczywiście pisano na kartkach sto lat temu?

„Najprzod pozdrawiam was temi słowami: Niech będzie pochwalony Jezu Chrystus. Moja nowa adresa: Zabrze Poremba. R. Chwolka”.

- Niewykluczone, że ten ktoś przyjechał na Śląsk, znalazł zatrudnienie i poinformował o tym rodzinę wysyłając kartkę. Pisał po polsku, ale większość pocztówek, które zgromadziłem, zawiera korespondencję w językach niemieckim i francuskim. Z treści można wywnioskować, że życie nie rozpieszczało ówczesnych mieszkańców regionu. Skarżyli się na choroby, niepewność jutra, marne zarobki - podsumowuje kolekcjoner.

W połowie przyszłego roku Włodzimierz Wysocki planuje zorganizować wystawę w Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Przedstawi na niej część swoich najciekawszych zbiorów związanych z górnictwem, w tym właśnie pocztówki, a także stare dokumenty, plany i mapy górnicze

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.