Samar: W kwietniu br. zarejestrowano o ponad 143 proc. więcej nowych osobówek rdr

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niższe ceny benzyny to ogromne koszty dla budżetu

fot: Andrzej Bęben/ARC

- W kwietniu 2021 r. zarejestrowano w Polsce ponad 47 tys. aut osobowych oraz dostawczych o DMC do 3,5 t, jest to wzrost o 163,42 proc. rdr i 15,26 proc. mniej niż w marcu br. - podał w środę Instytut Samar.

Dane skumulowane za cztery miesiące 2021 r. (183 007 sztuk) wskazują na wzrost sprzedaży rdr o 31,76 proc. (44 111 sztuk) - dodano w raporcie.

Według Instytutu, skokowy wzrost sprzedaży samochodów w kwietniu wobec analogicznego miesiąca roku ubiegłego to przede wszystkim efekt tzw. niskiej bazy, która wiąże się z pierwszym uderzeniem pandemii koronawirusa w Polsce. W kwietniu 2020 roku niski poziom sprzedaży był spowodowany zamknięciem lub ograniczeniem działalności wielu punktów sprzedaży, zawieszeniem produkcji fabryk samochodów, a także strachem klientów przed odwiedzaniem salonów. Wiele firm, od lat stanowiących siłę napędową rejestracji nowych samochodów osobowych na polskim rynku, borykało się z poważnymi problemami, zmuszającymi je do ograniczenia działalności lub wręcz do jej zawieszenia. Wszystko to spowodowało wówczas zastój na rynku - ocenił Samar.

Dodał, że biorąc pod uwagę jedynie bieżącą dynamikę sprzedaży wykazywaną przez Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców (bez uwzględnienia reeksportu), sytuacja w Polsce w porównaniu z innymi krajami Europy wydaje się być niezła. Według Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów ACEA (które w swych statystykach dot. polskiego rynku uwzględnia samochody osobowe oraz minibusy) Polska zakończyła marzec 2021 rok na 7. pozycji wśród 30 rynków Europy (ostatnie dostępne dane).

Samar zwraca uwagę, że cieniem na rezultatach kładzie się pozycja naszego kraju w rankingu opracowanym na bazie tzw. wskaźnika chłonności rynku, który mówi o tym, ile nowych aut w danym kraju rejestruje się na 10 tys. mieszkańców.

Spojrzenie na rynek z tej perspektywy znacząco zmienia ocenę sytuacji. Wartość wskaźnika na poziomie 31 szt., plasuje Polskę dopiero na 22. pozycji pośród 30 krajów notowanych w rankingu. To zdecydowanie słaby rezultat. Przed Polską klasyfikowane są m.in.: Estonia (41 samochodów na 10 tys. mieszkańców), Czechy (48 aut na 10 tys. mieszkańców) oraz Słowenia (82 sztuki na 10 tys. mieszkańców). Średni wskaźnik chłonności dla krajów UE wyniósł w lutym 2021 roku (ostatnie dostępne dane) 62 zarejestrowane samochody na 10 tys. mieszkańców - podano.

W raporcie wskazano ponadto, że w kwietniu udział klientów indywidualnych w całkowitej liczbie rejestracji samochodów osobowych wyniósł 24 proc., udział firm osiągnął poziom 76 proc.

Według prognoz Samaru, w 2021 roku sprzedaż nowych samochodów osobowych wyniesie ok. 467 tys. sztuk, co oznacza wzrost o 9,9 proc. rdr. Szacowany wynik sprzedaży nowych samochodów dostawczych to 6 tys. sztuk, czyli o 10,7 proc. więcej rdr.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.