Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.90 PLN (-4.04%)

KGHM Polska Miedź S.A.

304.50 PLN (+1.84%)

ORLEN S.A.

131.16 PLN (+4.93%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.00 PLN (-1.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.33 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

26.30 PLN (+0.84%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (-0.96%)

Złoto

4 740.84 USD (-0.64%)

Srebro

74.31 USD (+0.34%)

Ropa naftowa

96.10 USD (+1.41%)

Gaz ziemny

2.73 USD (-3.50%)

Miedź

5.75 USD (+1.97%)

Węgiel kamienny

121.15 USD (+0.75%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.90 PLN (-4.04%)

KGHM Polska Miedź S.A.

304.50 PLN (+1.84%)

ORLEN S.A.

131.16 PLN (+4.93%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.00 PLN (-1.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.33 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

26.30 PLN (+0.84%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (-0.96%)

Złoto

4 740.84 USD (-0.64%)

Srebro

74.31 USD (+0.34%)

Ropa naftowa

96.10 USD (+1.41%)

Gaz ziemny

2.73 USD (-3.50%)

Miedź

5.75 USD (+1.97%)

Węgiel kamienny

121.15 USD (+0.75%)

Agnieszka pobiegła w londyńskim maratonie, by wesprzeć Fundację Rodzin Górniczych

1685615617 osiewacz biegaczka1 kzm

fot: ARC/Agnieszka Osiewicz

Agnieszka Osiewicz na trasie londyńskiego maratonu

fot: ARC/Agnieszka Osiewicz

Agnieszka Osiewicz pochodzi z Piekar Śląskich. Dziś to dorosła kobieta, która ma męża i dwójkę dzieci. W 2003 roku wyjechała z kraju, ale czuje silne związki z rodzinnymi tradycjami górniczymi, jej dziadek i tata pracowali na dole. – Jak ostatnio biegłam w Piekarach, to tak sobie wspominałam, że tak niedawno tu były trzy kopalnie, a teraz ich nie ma. Gdzieś ten sentyment jest we mnie jako Ślązaczce. Nie ukrywam tego, to słychać nawet w moim akcencie. Mimo że tyle lat mieszkam za granicą – mówi pani Agnieszka.

Jej tata, Krzysztof Duda, pracował całe swoje zawodowe życie w KWK Andaluzja. 16 sierpnia 1993 roku poszedł do pracy, ale już nie wrócił. To był pojedynczy wypadek, miał wylew krwi do mózgu.

– Moja przygoda z Fundacją Rodzin Górniczych rozpoczęła się w 1998 roku, 5 lat po śmierci mojego ojca-górnika. Pamiętam, przyszłam do pracy do mojej mamy i ona mi powiedziała, że było u niej dwóch panów z kopalni, powiedzieli, że powstała fundacja na rzecz rodzin i dzieci górników. Zaproponowali mi wyjazd z nimi na Cypr, gdzie będą inne dzieci, które straciły ojców na kopalni. Zgodziłam się – wspomina z entuzjazmem.

Polecieli wtedy rządowym samolotem z prezydentową Jolantą Kwaśniewską. – Mieliśmy wstęp do kokpitu. Już na wyspie była kolacja z panią Kwaśniewską, zakwaterowanie w świetnym hotelu, piękna pogoda i rówieśnicy. Dla 15-latki zobaczenie, że są takie dzieci jak ja, które straciły ojca i też pochodzą ze Śląska, było bardzo ważne – mówi.

– Z perspektywy czasu już mogę rozmawiać o stracie ojca. Mama nagle została sama z dwójką dzieci, oczywiście pracowała, ale gdy było jej ciężko, nie okazywała tego, tylko płakała w nocy do poduszki, ale rano znów działała, żeby nam zapewnić wszystko. Pomoc z Fundacji Rodzin Górniczych i stypendium to było wielkie wsparcie. Te barbórki, paczki i słodycze dla mnie, dziecka, wtedy to było bardzo ważne – dodaje pani Agnieszka.

Kiedy była już pełnoletnia, swoim doświadczeniem i pomocą mogła się podzielić z dziećmi, które znalazły się w trudnej sytuacji. – Zrobiłam kurs opiekuna i pojechałam jako wychowawczyni na taki wyjazd z dziećmi z Fundacji Rodzin Górniczych. To było ciekawe doświadczenie zobaczyć to wszystko z innej perspektywy i rozumieć, co te dzieci czują. Pamiętam rozmowę na plaży z siostrami, które tyle co straciły ojca. Te dzieci się otwierały, kiedy mówiłam „dasz radę” – wspomina.

Jako piętnastolatka z Fundacją Rodzin Górniczych była na Cyprze. Zdj. ARC/Agnieszka Osiewicz

– W tym roku będzie 30. rocznica śmierci taty, ja sama w listopadzie skończę 40 lat. Biegam od 8 lat. Sam pomysł przebiegnięcia maratonu wpadł mi do głowy dopiero w zeszłym roku. Najlepiej do tej pory czułam się w półmaratonach. Ale pomyślałam sobie: czemu nie, do tego start w Londynie, mieście, w którym mieszkałam kilka lat. Doszłam do wniosku, że na uczczenie czterdziestki maraton to świetny pomysł. Dostać się tam jest trudno, bo to loteria. W tym roku biegło 50 tysięcy ludzi razem ze mną – wspomina z ekscytacją.

Wraz z przygotowaniami do maratonu postanowiła założyć zbiórkę na cel, który jest bliski jej sercu, czyli na Fundację Rodzin Górniczych.

– Efekt to zebrane 855 euro. Kiedy córka zapytała mnie, jaki miałam cel, to odpowiedziałam jej, że de facto nie miałam żadnej kwoty w głowie. Jak pierwsze pieniążki zaczęły się pojawiać, byłam wzruszona. Bo ktoś kiedyś coś dla mnie zrobił, dał mi czas, pieniądze i możliwości, a teraz moja kolej – dodaje.

W tym roku minęło już 20 lat, odkąd wyjechała z Polski, wpierw do Wielkiej Brytanii, a obecnie mieszka od ponad 13 lat w Holandii. – Z perspektywy czasu jestem przekonana, że pomoc Fundacji wpłynęła na moją edukację i plany na przyszłość. Chciałabym oddać, chociaż w małej części, otrzymane przed laty dobro – akcentuje Agnieszka Osiewicz.

Fundacji, która niedawno obchodziła 25-lecie istnienia, pani Agnieszka, za pośrednictwem „Trybuny Górniczej” życzy, aby nigdy nie zabrakło ludzi dobrej woli, którzy wesprą działalność FRG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ważne! Od kwietnia wyższe stawki jednorazowych odszkodowań za wypadek w pracy

Wypadek przy pracy czy choroba zawodowa to nie tylko stres i ból, ale często także długa droga do odzyskania sprawności. Od 1 kwietnia ubezpieczeni mogą liczyć na wyższą rekompensatę finansową w postaci jednorazowego odszkodowania. Nowa stawa za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu wynosi 1781 zł. W ubiegłym roku w województwie śląskim ZUS wypłacił ponad 5,6 tys. jednorazowych odszkodowań na kwotę 58,4 mln zł. 

Rozejm na Bliskim Wschodzie i indeksy warszawskiego parkietu w górę. Najwięcej zyskuje KGHM

Po ogłoszeniu dwutygodniowego rozejmu na Bliskim Wschodzie, główne indeksy Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, czyli WIG oraz WIG20 zyskiwały w środę po ok. 3 proc. Kurs Orlenu spadał o ponad 6 proc., z kolei wzrosty na akcjach KGHM przekroczyły 9 proc.

Złoty umocnił się do dolara i euro

Złoty w środę rano zyskał na wartości w stosunku do dolara, jak i do euro. Dolar ok. godz. 7 kosztował nieco ponad 3,64 zł, a euro - nieco ponad 4,25 zł. To efekt ogłoszenia przez prezydenta USA Donalda Trumpa zgody dwutygodniowe zawieszenie broni w wojnie z Iranem.

Szansa na deeskalację konfliktu w Iranie mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara

Szansa na deeskalację konfliktu w Iranie mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara - ocenili we wtorek analitycy DM BOŚ. Podkreślili, że sytuacja na rynku surowców jest stabilna, ale nadal drożeje ropa.