Sakiewicz kupił dług od KGHM
Dług, który 14 kwietnia przejęła spółka Słowo Niezależne, to pozostałość po nietrafionej inwestycji KGHM w Demokratycznej Republice Konga.
W 2000 r. koncern wynajął firmę King & King (K&K) do uregulowania stanu prawnego przedsięwzięcia, za co zapłacił połowę ustalonej sumy.
K&K domagała się wyrównania, ale sąd odrzucił pozew i w 2003 r. obciążył ją kosztami sądowymi 18 tys. zł. K&K twierdzi, że KGHM nie żądał zwrotu tej sumy.
Tomasz Sakiewicz toczy spór z K&K: firma jest udziałowcem wydawcy „Gazety Polskiej”, ale redaktor naczelny nie uznaje tego faktu.