Sąd: Zatrzymanie było bezzasadne

W ubiegły piątek Sąd Rejonowy w Rybniku wydał postanowienie w sprawie zażalenia wniesionego przez obrońców Mirosława Kugiela i Piotra Rykali – członków zarządu Kompanii Węglowej, na zastosowanie przez Prokuraturę Rejonową w Rybniku środków zapobiegawczych w postaci zatrzymania. Sąd uznał zażalenie za zasadne, stwierdzając brak podstaw do zatrzymania.

– Dla mojego klienta wyrok ma kapitalne znaczenie, bo pozwala upatrywać przyczyn zatrzymania w innych względach niż merytoryczne – powiedział „TG” obrońca Piotra Rykali mecenas Stefan Zientek. Prezesi Mirosław Kugiel i Piotr Rykala, wraz z dwoma innymi osobami, zostali zatrzymani 4 czerwca jako podejrzani w sprawie o domniemaną niegospodarność w Rybnickiej Spółce Węglowej. Po złożeniu wyjaśnień zwolniono ich do domów.

W sprawie wszczętej przez Prokuraturę Rejonową w Rybniku a przekazanej obecnie Prokuraturze Okręgowej w Gliwicach, podejrzanych jest sześć osób. Dwie z nich (wiedziała o tym prokuratura prowadząca sprawę) w dniu zatrzymania prezesów KW przebywały za granicą i złożyły wyjaśnienia z wolnej stopy w dniu następnym. Przeczy to argumentacji prokuratury, że podejrzanych zatrzymano ze względu na konieczność zabezpieczenia dowodów w sprawie.

Piątkowe postanowienie uznające zatrzymanie prezesów Kompanii Węglowej za bezzasadne jest ostateczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.